- Chłopcy o ziemniaczanej urodzie. Ci rządzą Polską. Taka kartoflana, nalana morda, najczęściej czerwona. Ja mam estetyczny problem z PiS-em, bo oni są przerażający. Oni mnie odpychają
- powiedział lider zespołu Behemoth.
- Jeżeli jest definicja zła, to oni się z nią wpisują
- przekonywał muzyk, który jest zdeklarowanym satanistą, pytany o polityków Prawa i Sprawiedliwości.
Adam Darski przekonywał, że "nie boi się" wypowiadać takie słowa, ponieważ obejmuje zasada wolności słowa
- Mogą mnie zbanować, ale to mojej sytuacji nie zmieni. Być może gdybym się nazywał Kammel i robił l**** Telewizji Publicznej, to rzeczywiście trząsłbym d*** o swoje kredyty i kontakty
- mówił.
Wokalista odniósł się także do swojego krytycznego podejścia do Kościoła. - Walczę nie z wiarą, ale z zabobonem oraz głupotą obecną w Kościele. Kościół trzeba odbrązowić - stwierdził.
-