Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Na wolność wyjdzie wielu bandytów". Wójcik o konsekwencjach chaosu w Prokuratorze Krajowej

Jeżeli Bodnar mówi, że Prokuratorem Krajowym jest Bilewicz, a nie Barski, to znaczy, że iluś mecenasów to słyszy i zaraz będą składali wnioski o wypuszczenie swoich klientów na wolność z aresztu - ostrzega w rozmowie z niezalezna.pl przed konsekwencjami chaosu w PK Michał Wójcik, były wiceminister sprawiedliwości.

Autor:

W Prokuraturze Krajowej trwa próba odwołania jej szefa, Dariusza Barskiego. Minister sprawiedliwości w pośpiechu powołał p.o. szefa PK, Jacka Bilewicza, choć sprawowania takiej funkcji ustawodawca nie przewidział. Prokuratorzy z Prokuratury Krajowej uznają takie działania za bezprawne i złożyli zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Trwający chaos w PK komentuje dla niezalezna.pl były wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

- Jest jeden Prokurator Krajowy. Nazywa się Dariusz Barski. Jeśli pan Bilewicz uważa się za pełniącego obowiązki prokuratora krajowego to informuję, że nie ma takiego przepisu w ustawie Prawo o prokuraturze. To totalna bzdura. Oni nie znają przepisów - rozpoczyna.

Jak mówi, „pan prokurator Barski przeszedł do stanu czynnego na podstawie przepisu, który obowiązuje do dzisiaj”. - Ja ten przepis tworzyłem więc wiem o czym mówię. Mówienie, że pan prokurator przeszedł w stan spoczynku na podstawie czegoś, czego nie ma, jest kompletną bzdurą - słyszymy.

I dalej: „minister sprawiedliwości Adam Bodnar zwrócił się do prokuratora Barskiego, aby ten przeniósł do Prokuratury Krajowej prokuratora Bilewicza. Najpierw więc Bodnar uważał, że prokurator Barski jest czynnym prokuratorem, a trzy godziny później, że jest emerytem. To się w ogóle kupy nie trzyma”.

Przypomina podjętą uchwałę: „wszyscy zastępcy Prokuratora Generalnego wystąpili przeciwko bezprawnym działaniom Bodnara. On za nie poniesie kiedyś odpowiedzialność. Jest złożone zawiadomienie do prokuratury. Jeśli myśli, że schowa się za immunitetem, na przykład w Luksembuegu, jest w błędzie”.

- Prokuratorem Krajowym jest Barski. Nie ma co do tego wątpliwości. Prokuratorzy Prokuratury Krajowej podjęli uchwałę co do bezprawności działań pana Bodnara. 44 prokuratorów zagłosowało za tym, że jego działania są bezprawne. Przeciw było… trzech

- mówi nam.

Zwraca uwagę na szczególne niebezpieczeństwo - „chaosu i anarchii w prokuraturze”. - Jeżeli Bodnar mówi, że Prokuratorem Krajowym jest Bilewicz, a nie Barski, to znaczy, że iluś mecenasów to słyszy i zaraz będą składali wnioski o wypuszczenie swoich klientów na wolność z aresztu - ostrzega.

Jeśliby przyjąć tok rozumowania Bodnara - mówi dalej – „doprowadzi to do wyjścia na wolność wielu bandytów. On musi to przyjąć do wiadomości”.

Pytamy o zawiadomienie, jakie do prokuratury - na ręce prokuratora Jacka Bilewicza - złożył poseł Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba. „Jako warszawski poseł złożę jutro na ręce p.o. Prokuratora Krajowego pana Jacka Bilewicza zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu przestępstwa znieważenia pomnika Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego” - przekazał polityk, nawiązując do zdarzenia z Protestu Wolnych Polaków. Co z tak złożonym zawiadomieniem?

Wójcik przyznaje: „Szczerba to w ogóle przepisów nie zna. Śmiechu warte. Niesamowite, że ludzie przykładają wagę do tego, co on mówi. Niech poda mi przepis, na podstawie którego Bilewicz jest Prokuratorem Krajowym. Takiego przepisu nie ma”.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane