To jest nasze zadanie na rok 2019, bardzo trudny, trudnych wyborów, najpierw wewnętrznych, później europarlamentarnych i parlamentarnych (…). To cel budowy nowej lepszej Polski, nie powrotu do tego co było przed rokiem 2015, bo tamto zostało zanegowane przez naszych rodaków, więc musimy z tego wyciągnąć wnioski
- stwierdził prezes ludowców podczas tradycyjnego noworocznego spotkania PSL w Tarnowie.
Nowa, lepsza Polska - mówił Kosiniak-Kamysz - to „dbanie o każdego z naszych rodaków, niezależnie od miejsca pochodzenia, statusu materialnego i wykształcenia”.
Postraszył, że sprawa braku podwyżek cen prądu nie jest przesądzona. Zapowiedział też, że w imieniu klubu PSL będzie... żądać, na najbliższym posiedzeniu Sejmu, jak najszybszego wyjaśnienia przez rząd kwestii energetycznych z Unią Europejską.
Najwyraźniej zapomniał już, że zgodę na unijny pakiet energetyczny podpisał w 2009 r. rząd PO-PSL, w którego skład wchodził. To z tego powodu rząd PiS musi go teraz wdrożyć.
Szef ludowców deklarował poza tym, że PSL „nigdy nie może utracić swoich wartości i światopoglądu".
Wyrastamy z korzeni chrześcijańskich i nie damy odciąć ani Polski ani Europy od tych korzeni
- podkreślił.