10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria, najwyżsi dowódcy Wojska Polskiego oraz ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski. Polska delegacja zmierzała na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.
Jak co miesiąc odprawiono mszę świętą w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej, w której udział wzięli także politycy, między innymi prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki oraz wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.
Jest jednak jakaś siła w naszym narodzie. Jest wrażliwość i poczucie godności, jest jakaś mądrość, by oddawać hołd pamięci naszym bohaterom zamordowanym w Katyniu, Charkowie, Miednoje wykreślanym przez dziesiątki lat z narodowej pamięci i do nich dołączają teraz ofiary zamachu pod Smoleńskiem
- mówił podczas nabożeństwa kapłan.