Dziś odbędzie się szczyt Rady Europejskiej, w której udział weźmie także prezydent Stanów Zjednoczonych, Joe Biden. Przed posiedzeniem Rady, premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z dziennikarzami powiedział, że Rosja odbudowuje "imperium zła".
- Dlatego Polska apeluje o to, by odciąć Rosję od jej źródeł finansowania. Odciąć tlen dla machiny wojennej Putina. Powinniśmy zdecydowanie postąpić w obszarze sankcji dotyczących ropy, gazu i węgla. Jeśli dziś nie zapłacimy tej ceny, zapłacimy ją w taki czy inny sposób jutro lub pojutrze
- powiedział szef polskiego rządu.
Dodał, że to posiedzenie RE jest bardzo ważne, - Musimy przekonać wszystkich do miażdżących sankcji na Rosję. Przyjęte do tej pory pakiety sankcji są ważne, ale potrzebujemy więcej - zaznaczył.
- Będziemy apelować, by został odcięty handel z Rosją, by sankcje traktować jak najbardziej poważnie. To jedyna droga, by Rosja odstąpiła od swojej agresywnej polityki. To nie jest zwykła wojna, agresja jednej armii wobec drugiej. To jest masakra, rzeź przeciwko cywilom. Atakowane są konwoje humanitarne, to jest barbarzyństwo
- mówił Morawiecki.
Szef rządu zaznaczył, że "Polska wypełnia obowiązki wobec sąsiada i wobec wolnego świata".
- By przywrócić pokój na Ukrainie, potrzebujemy zdecydowanej postawy wobec Rosji
- wskazał Mateusz Morawiecki.
Dodał, że podczas szczytu RE powie o konieczności powołania misji humanitarnej NATO, innych państw i organizacji międzynarodowych.
- Polska dzisiaj stara się organizować pomoc humanitarną, dyplomatyczną, polityczną oraz pomoc w postaci broni defensywnej, żeby Ukraina obroniła swoją suwerenność, bo od tego zależy bezpieczeństwo Polski, Europy i pokój na świecie
- powiedział premier.