O godz. 9 w gabinecie Prezydium Sejmu Maciej Berek podpisał dokumenty i bez złożonego legalnie ślubowania udał się do budynku Trybunału Konstytucyjnego. Wcześniej na miejsce udała się policja. Mundurowi siłowo usunęli stamtąd pokojowo protestujących.
Berek, wraz z sędziami, którzy nie złożyli ślubowania wobec prezydenta, wszedł do budynku Trybunału. Nie zostali przez prezesa TK dopuszczeni do części wyłącznej dla sędziów. Po niedługim czasie Berek i pozostali anty-sędziowie opuścili budynek Trybunału.
W związku z tymi zdarzeniami, wspólne oświadczenie wydali legalni Zastępcy Prokuratora Generalnego - Robert Hernand, Tomasz Janeczek, Michał Ostrowski i Krzysztof Sierak.
"Wyrażamy stanowczy, nieodwołalny i kategoryczny sprzeciw wobec wszelkich działań, które – niezależnie od ich formalnego lub faktycznego charakteru – godzą w niezależność, ciągłość funkcjonowania i ustrojową pozycję Trybunału Konstytucyjnego"
- wskazali prokuratorzy.
Podkreślili, że w sposób szczególny potępiają "wykorzystanie oraz bezprecedensową ingerencję służb mundurowych w ustrój i funkcjonowanie tego konstytucyjnego organu państwa".
W oświadczeniu, Zastępcy PG wskazali, że niezależność i niezawisłość sędziów TK gwarantuje konstytucja RP.
"Wszelkie działania organów władzy wykonawczej, w tym wszelkich formacji mundurowych, które wkraczają do siedziby Trybunału, wpływają na przebieg jego zgromadzeń, kształtują warunki orzekania lub w jakikolwiek sposób wywierają nacisk na sędziów i organy Trybunału, stanowią naruszenie zasady trójpodziału i równowagi władz w rozumieniu art. 10 Konstytucji RP oraz zasady legalizmu wynikającej wprost z art. 7 Konstytucji RP" - przekazano.
Prokuratorzy podkreślili, że wkroczenie prokuratora i policjantów 14 lipca 2026 r. do siedziby TK i późniejsze, trwające aż do chwili obecnie "działania służb mundurowych wokół siedziby Trybunału, niezależnie od ich fasadowego uzasadnienia, noszą znamiona niedopuszczalnej, pozbawionej podstaw prawnych ingerencji władzy wykonawczej w autonomię organu konstytucyjnego".
"Historia Rzeczypospolitej Polskiej uczy, że każda próba podporządkowania organów kontroli konstytucyjności władzy politycznej prowadzi do erozji państwa prawnego. Niezależność Trybunału Konstytucyjnego nie jest przywilejem sędziów, a stanowi gwarancję wolności obywateli i trwałości ustroju"
- czytamy w oświadczeniu.
Zastępcy PG zaapelowali do "wszystkich funkcjonariuszy publicznych" o poszanowanie niezależności TK.
"Żądamy natychmiastowego zaprzestania wszelkich działań, które – bezpośrednio lub pośrednio – godzą w swobodę jego funkcjonowania. Przypominamy, że odpowiedzialność za naruszenie konstytucyjnych gwarancji niezależności organu władzy trybunalskiej nie ulega przedawnieniu moralnemu, ani historycznemu. Jako prokuratorzy, którzy przez lata pełnili najwyższe funkcje w polskiej prokuraturze, oświadczamy z całą stanowczością – nie ma i nie może być zgody na użycie siły państwa przeciwko jego własnemu Trybunałowi Konstytucyjnemu. Obrona niezależności polskiego Trybunału Konstytucyjnego jest dziś obroną samej Konstytucji. W tej sprawie nie ma miejsca na kompromis"
- napisano.
Publikujemy oświadczenie Zastępców Prokuratora Generalnego: Roberta Hernanda, Krzysztofa Sieraka, Michała Ostrowskiego i Tomasza Janeczka w obronie niezależności Trybunału Konstytucyjnego. Treść oświadczenia ⬇️ https://t.co/Yx0qEOk3vj
— Stowarzyszenie Ad Vocem (@StAdVocem) October 14, 2026