Dziś ruszyły wstępne konsultacje propozycji wymagań egzaminacyjnych egzaminu maturalnego i egzaminu ósmoklasisty w roku szkolnym 2020/2021. Na stronie internetowej resortu zamieszczono projekty wymagań. Konsultacje te potrwają do 27 listopada. Wymagania egzaminacyjne zostaną ogłoszone w grudniu w formie rozporządzenia ministra edukacji i nauki.
Dziś Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik rozmawiał w internautami na czacie wideo o zaproponowanych wymaganiach.
Smolik przypomniał, że ze względu na nauczanie zdalne prowadzone w drugim semestrze ubiegłego roku szkolnego i obecnie minister edukacji i nauki zadecydował, aby egzaminy w 2021 r. były przeprowadzane nie na podstawie wymagań podstawy programowej, ale na podstawie wymagań egzaminacyjnych.
- Podstawa programowa to dokument opublikowany jako rozporządzenie ministra edukacji (...), który określa dla każdego przedmiotu wymagania, które stanowią taki drogowskaz dla wszystkiego co się w edukacji dzieje. Na bazie tych wymagań z podstawy programowej nauczyciele przygotowują programy, zgodnie z którymi uczą, autorzy podręczniki przygotowują to, co się w podręcznikach znajduje. Wymagania podstawy programowej w ubiegłych latach, to były też wytyczne dla wszystkich autorów zadań egzaminacyjnych dla Centralnej Komisji Egzaminacyjnej i okręgowych komisji egzaminacyjnych
– powiedział.
- Minister powołał zespoły ekspertów, które przyjrzały się tym wszystkim wymaganiom (określonym w podstawie programowej) i je przeanalizowały, dokonały, najogólniej mówiąc, cięć lub ich lekkich modyfikacji, wskazując tym samym, jakie wiadomości i umiejętności będą sprawdzane na egzaminie w 2021 – wyjaśnił dyrektor CKE.
Jako przykład przywołał podstawę programową z języka polskiego dla klasy VII i VIII szkoły podstawowej, gdzie wskazanych jest 12 lektur obowiązkowych, a w wymaganiach egzaminacyjnych kilka z tych lektur zostało przez zespół wykreślonych. - Co oznacza, że nauczyciele na lekcjach nadal powinni te lektury omawiać, ale na egzaminie pytań z tych lektur nie będzie – poinformował.
- Rozumiemy, że ze względu na epidemię i nauczanie zdalne nie ma możliwości omawiania wszystkich wymagań postawy programowej z równą drobiazgowością, szczegółowością i równą wnikliwością, stąd taka propozycja, by na egzaminie pewnych treści z podstawy programowej nie było, stąd wymagania egzaminacyjne
– zaznaczył Smolik.
Jako przykład przywołał też jeden z działów podstawy programowej z matematyki klas VII i VIII zatytułowany "Własności figur geometrycznych na płaszczyźnie". "Wskazano tam dziewięć wymagań szczegółowych, z których zespół ekspertów, który odpowiadał za matematykę, zaproponował wykreślenie trzech wymagań, co oznacza, że w arkuszu egzaminacyjnym, zadań sprawdzających znajomość tych konkretnych wymagań nie będzie".
Poinformował też, że podobne zmiany zostały wprowadzone w podstawie programowej dla szkół ponadgimnazjalnych, czyli wszystkich tych uczniów, którzy przygotowują się do egzaminu maturalnego.
- Na przykład podstawa programowa z matematyki w dziale zatytułowanym „funkcje” wskazuje 15 wymagań szczegółowych, a zespoły, które przygotowały wymagania egzaminacyjne zaproponowały w tym konkretnym dziale wykreślenie 4 wymagań szczegółowych – powiedział Smolik. Dodał, że podobnie rzecz się ma z wszystkimi przedmiotami na poziomie rozszerzonym. Wskazał jako przykład biologię, gdzie w dziale "genetyka i biotechnologia" w obszarze "informacja genetyczna i jej ekspresja" podstawa programowa wskazuje pięć szczegółowych wymagań, z których zespół zaproponował wykreślić dwa.