Dziennik "Rzeczpospolita" podał wczoraj, że projekt przewiduje daleko idące uprawnienia dla pracodawców w cięciu wynagrodzeń i zwalnianiu pracowników - umożliwienie pracodawcom dotkniętym kryzysem obciąć czas pracy zatrudnionych, a w konsekwencji ich wynagrodzenie (o 10 proc.) tylko na podstawie oświadczenia pracodawcy; zwalnianie nawet przez e-mail.
Minister Maląg podkreśliła, że "obserwuje te doniesienia medialne, jednakże nie znajdują one odzwierciedlenia w projekcie ustawy, którą ma przejąć rząd".
Pracownicy i pracodawcy zgłaszali różne propozycje do tej ustawy, procedujemy ją w drodze dialogu i warto chwilę poczekać, zanim ogłosi się takie rewelacje. Dla nas najważniejsza jest ochrona miejsc pracy i takie działania przewiduje zarówno pierwsza tarcza, jak i zmiany, które wprowadzamy do kolejnej
- dodała.
Dopytywana o to, czy w obecnej sytuacji świadczenie 13. emerytura nie jest zagrożone, odpowiedziała, że "dzisiaj wymiar 13. emerytury jest jeszcze inny, kiedy była ona uchwalana na początku roku"
Przypomnę, że w 2019 r. wypłacona po raz pierwszy, a od roku 2020 r. na mocy ustawy wypłacana w kwietniu. 13. emerytura jest systematycznie wypłacana. (...) Niedługo będzie zakończenie wypłat. Jest na bieżąco wypłacana, do tego momentu zostało już ponad 8 mln 400 tys. emerytów ją otrzymało, tj. ponad 10 mld zł, a cała 13. emerytura to ponad 12 mld zł do 10 mln emerytów i rencistów. (...) To doświadczenie ma jeszcze inny wymiar - pozwala naszym emerytom polepszyć sobie trudny czas
- mówiła szefowa MRiPS.
Mówiąc o sytuacji w domach pomocy społecznej minister podkreśliła, że "absolutnie państwo nie zostawiło DPS-ów".
Warto przypominać, że domy pomocy społecznej są prowadzone przez jednostki samorządu terytorialnego, to ich zadanie własne. Na terenie kraju mamy 824 domy pomocy społecznej, a kwarantanna jest w 23. W DPS są osoby starsze, schorowane, niepełnosprawne, wsparcie tych ludzi w zagrożeniu pandemią jest bardzo ważne, gdyż jest to ta grupa, która jest w pierwszej grupie ryzyka
- powiedziała.
My, jako rząd, postanowiliśmy wspierać samorządy w realizacji tego działania, przede wszystkim dostarczając środki ochrony osobistej, ale też - to bardzo ważna sprawa - wielkie podziękowania do sióstr zakonnych, ale i WOT, które codziennie pomagają
- wskazała minister.
Szefowa MRPiPS zaznaczyła, że sytuacja w DPS "jest pod kontrolą".