Gorzowscy policjanci zdobyli informacje, że do miasta zjadą 11 czerwca miłośnicy motoryzacji i szybkiej jazdy z Lubuskiego i części Zachodniopomorskiego.
Pokazy driftu (jazdy w poślizgu kontrolowanym) i wyścigi miały odbywać się na kilku ulicach, w różnych lokalizacjach oraz na dużym parkingu przy ul. Szczecińskiej. Wszędzie tam udały się patrole drogówki.
- Zanim młodzi fani motoryzacji zdążyli dobrze rozgrzać swe maszyny, policjanci byli na miejscu i szybko ostudzili ich zapał. Wylegitymowali 150 osób, nałożyli 84 mandaty - głównie za przekroczenie prędkości, zabezpieczyli 24 dowody rejestracyjne i skierowali kilka wniosków o ukaranie do sądu. Większość z ukaranych to młode osoby, które mają świeżo wydane prawa jazdy
- powiedział Maludy.
Rzecznik zaznaczył, że tego rodzaju drogowa ekwilibrystyka oraz drifterska jazda na drogach publicznych może skończyć tragicznie zarówno dla uczestników takich wydarzeń, jak i osób postronnych.
„Do ścigania i pokazów są profesjonalne tory, a nie ulice i parkingi” – podkreślił Maludy.