Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Mecenas Piotr Andrzejewski: Stanowisko Bodnara to zagrożenie dla realizowania prawa wyborczego

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzję premiera, zobowiązującą Pocztę Polską do przygotowania wyborów korespondencyjnych. Bodnar chce też wstrzymania tej decyzji do czasu wyroku sądu. W rozmowie z Niezalezna.pl skargę Adama Bodnara skomentował mecenas Piotr Andrzejewski, wiceprzewodniczący Trybunału Stanu. "Praworządność ma to do siebie, że wymaga spójnego stosowania Konstytucji i ustaw, a nie tylko hasłowego głoszenia ich na piersiach" - podkreślił mecenas.

Autor:

Rzecznik Praw Obywatelskich zapewne kieruje się swoistym poglądem, umotywowanym jego opcją polityczną. Wywodzi się on z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, a jego dotychczasowe stanowisko w różnych sprawach pokazuje, że kontestuje od 2015 roku tzw. „dobrą zmianę” i rządy Zjednoczonej Prawicy

- zauważa mecenas Piotr Andrzejewski w rozmowie z Niezalezna.pl.

Praworządność ma to do siebie, że wymaga spójnego stosowania Konstytucji i ustaw, a nie tylko hasłowego głoszenia ich na piersiach. Prezydent ma z art. 126 Konstytucji nie tylko prawo, ale i obowiązek czuwania nad przestrzeganiem przez inne organy państwa właśnie Konstytucji i spójności systemu prawnego

- podkreśla nasz rozmówca.

Jak dodał mec. Andrzejewski, prezydent i premier są zobowiązani, by do 6 sierpnia, "a ewentualnie 14 dni od wygaśnięcia personalnych uprawnień funkcjonowania prezydenta w Polsce zapobiec opróżnieniu funkcji prezydenta, wynikającej z Konstytucji".

Czynności przygotowywania wyborów nie są samoistnymi czynnościami, nieopartymi o ustawę. Przy obowiązującym systemie prawnym istnieje uprawnienie oddania swojego głosu w trybie korespondencyjnym, datowane od 2011 roku dla osób, które ukończyły 65. rok życia lub są niepełnosprawne. Aktualne stanowisko RPO stanowi zagrożenie dla bezpiecznego realizowania prawa wyborczego. Chcę bezpiecznie oddać swój głos na jednego z kandydatów na opróżniany urząd prezydenta

- mówi Piotr Andrzejewski.

Wiceprzewodniczący Trybunału Stanu zwrócił uwagę, że "uruchomienie pośrednika, jakim jest Poczta Polska, leży w czynnościach przygotowawczych do realizacji tego, co wynika z kodeksu wyborczego w dotychczasowym zakresie".

Pilnując Konstytucji, premier, prezydent a również RPO powinni rozumieć, że istnieje sytuacja, w której bezpieczeństwo obywateli wymaga przygotowania wyborów tak, aby dały one rezultat przed 6. sierpnia br. Zmistyfikowana została rola Poczty Polskiej, która działa na zlecenie PKW i jest tylko doręczycielem zapewniającym pełną dyskrecję osoby oddającej głos w zamkniętej kopercie, jak i brak jej identyfikacji. Poczta Polska nie narusza ochrony danych osobowych, jest najbardziej bezpieczną formułą eliminowania kontaktów międzyludzkich, które stanowi zagrożenie dla rozprzestrzeniania się koronawirusa. Jeżeli RPO ma pewne wątpliwości, to składa skargę. Ja takich wątpliwości nie mam. Praworządność polska jest w pełni przestrzegana. Konstytucja wymaga, aby zapewnić nam bezpieczne wybory prezydenckie w przewidzianym przez Konstytucję terminie, a takimi w obecnej sytuacji są wybory korespondencyjne

- podkreślił mecenas Andrzejewski.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane