"Morsowanie" przerwał patrol straży miejskiej, który kontrolował zalew w związku z rygorystycznymi obostrzeniami dotyczącymi epidemii koronawirusa. "Mężczyzna został ukarany mandatem, ponieważ kąpał się w niedozwolonym miejscu" - wyjaśnił Anioł.
Od 1 kwietnia w całym kraju obowiązują nowe, bardziej rygorystyczne ograniczenia. Zakazano zgromadzeń, zamknięto tereny zielone i miejsca rekreacji: miejskie parki, bulwary, promenady, plaże. Wprowadzono zakaz korzystania z rowerów miejskich. Osoby poniżej 18. roku życia mogą wychodzić jedynie pod opieką dorosłych.
Straż miejska wspólnie z policjantami patroluje Kraków pod kątem przestrzegania zaostrzonych przepisów. "Zależnie od popełnionego czynu nakładamy na osoby łamiące zakazy mandaty lub kierujemy wnioski o ukaranie do sądu. Do tej pory było już kilkanaście takich wniosków" - powiedział Anioł.