Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg i szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk podczas wspólnej konferencji prasowej we Wrocławiu odnieśli się do słów kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafała Trzaskowskiego, który zadeklarował w piątek, że zawetuje każdą ustawę zakładającą podniesienie wieku emerytalnego.
"Jak mamy wierzyć w tego rodzaju deklaracje, kiedy te deklaracje były już bardzo jednoznacznie wypowiedziane przez polityków PO przed wyborami, a następnie po wyborach PO uznała, że należy mimo protestów, mimo wątpliwości, realizować program turboliberalny i wiek emerytalny został podwyższony"
– mówił Dworczyk.
Jego zdaniem, "dzisiaj PO jest w stanie powiedzieć i zadeklarować wszystko, co wychodzi z badań społecznych, a po wyborach już nie będzie miało to znaczenia". "Potem będą realizować swój program. Tylko gdzie wiarygodność Rafała Trzaskowskiego i jego najbliższych współpracowników, którzy tworzą jego program wyborczy?" – pytał.
Jak powiedziała szefowa Ministerstwa Rodziny Marlena Maląg, "kilka lat temu Rafał Trzaskowski mówił, że kibicowałby PiS-owi, aby zachował pragmatyzm w tym, co chce zaproponować obywatelom - w realizacji obniżenia wieku emerytalnego, czy wprowadzeniu programów społecznych".
"I my pokazaliśmy, że chroniąc budżet, tworząc budżet zrównoważony, programy społeczne były, są i będą realizowane. (…) Pamiętamy o rodzinach z małymi dziećmi, pamiętamy o seniorach, ta polityka społeczna jest realizowana właśnie po to, aby zachować zrównoważony rozwój kraju, aby inwestować w rodzinę i to czynimy przez ostatnie pięć lat"
– mówiła.
Minister odniosła się także do wypowiedzi Rafała Trzaskowskiego z wiecu wyborczego we Wrocławiu w minioną niedzielę, który powiedział, że "dzisiaj w Polsce prawie 1 mln osób straciło pracę".
Zapewniała, że rząd podjął takie działania, aby wsparcie dla przedsiębiorców na ochronę miejsc pracy było przekazane szybko i skutecznie. "Dziś, po dwóch miesiącach funkcjonowania mechanizmu tarczy, możemy śmiało powiedzieć, że ponad 88 mld złotych zostało przekazanych dla przedsiębiorców na ochronę miejsc pracy" – przekazała.
Minister dodała, że w ten sposób udało się ochronić ok. 5 mln miejsc pracy. "Zarówno osoby, które nie były na umowach o pracę, które miały umowę zlecenie - zostały objęte świadczeniem postojowym. Takich świadczeń wypłacono na ok. 3 mld zł. Zwolnienie ze składki ZUS - mechanizm bardzo korzystny dla pracownika, bo te składki zostały przypisane pracownikom, a więc pracownik nie ma luki w wynagrodzeniu - i to jest bardzo ważne wsparcie, wsparcie ok. 8 mld zł" – tłumaczyła Maląg.
Powołując się na statystyki GUS, minister podała, że na koniec roku 2013, za rządów PO i PSL było ponad 2 mln osób bezrobotnych, a stopa bezrobocia wynosiła 13,4.
"Dzisiaj, kiedy jesteśmy w spowolnieniu gospodarczym, dzięki mechanizmom, które rząd sprawnie zastosował, mówimy o bezrobociu na koniec maja na poziomie 6 proc., to jest 1 mln 11 tysięcy osób bezrobotnych, ale myślę, że pan Rafał Trzaskowski pomylił się i chciał powiedzieć tydzień temu, że tak dobre mechanizmy zostały wprowadzone, że nawet mamy mniej o 1 mln bezrobotnych, niż było w roku 2013
" – stwierdziła.
Minister przypomniała też o takich programach, jak Rodzina 500 Plus, Mama Plus i Dobry Start. "To właśnie są te programy, które będą realizowane i gwarantem ich realizacji jest prezydent Andrzej Duda, nie pan Rafał Trzaskowski, który raz mówi, że wzywa do pragmatyzmu PiS, a teraz mówi, że on nie podpisze ustawy, która by podnosiła wiek emerytalny, więc zastanówmy się, w którym kierunku idziemy? I co jest prawdą, a co jest obietnicą? - pytała.
Z kolei mówiąc o polityce senioralnej, wskazała na tzw. 13. emeryturę oraz na waloryzację kwotowo-procentową emerytur. Dodała też, że rządowi zależy na utrzymaniu programów społecznych takich jak: leki 75 Plus, czy na tworzeniu klubów i domów seniora.
"Musimy być przede wszystkim wiarygodni. (…) Wiarygodność powinna być cechą każdego rządu i polityka. Tę wiarygodność gwarantuje prezydent Andrzej Duda, nie tylko w mowie, ale w konkretnym działaniu"
– oceniła.