Służby nie miały najmniejszych szans na uratowanie mężczyzny, który zginął pod kołami pociągu. Na miejsce przybyły dwa zastępy straży pożarnej i zespół ratowników. Ze względu na rozległe obrażenia i stwierdzenie zgonu na miejscu, odstąpiono od prowadzenia medycznych czynności ratunkowych.
Strażacy zajęli się ewakuacją 120 pasażerów pociągu relacji Kraków-Gdynia. Na zdjęciach z makabrycznego wypadku widać, że ciało mężczyzny zostało rozczłonkowane po potrąceniu przez pociąg.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, mężczyzna miał wejść na tory w miejscu niedozwolonym. Do potrącenia doszło na wysokości kładki dla pieszych przy stacji Grodzisk Mazowiecki. Dokładne przyczyny i okoliczności tragedii będą wyjaśniane w prowadzonym postępowaniu.