- Mamy pewne typowania, co do tego, kim może być odnaleziony w studni człowiek, ale to są tylko nasze typowania. Z całą pewnością będziemy o tym mogli mówić po przeprowadzeniu badań porównawczych DNA i takie badania zostały zlecone - poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski.
W sobotę ze studni we wsi Skajboty w powiecie olsztyńskim wydobyto ciało. Policja informowała wówczas, że zwłoki znalazła właścicielka posesji, którą sąsiedzi zachęcili do korzystania z wody w studni - wcześniej kobieta korzystała z wody z wodociągu. Kobieta od ponad roku była nową właścicielką nieruchomości. Gdy skuszona namowami sąsiadów poszła zobaczyć studnię i ją odkryła, znalazła w niej ciało.
Prokurator Brodowski poinformował, że w związku ze znalezieniem zwłok w studni wszczęto śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci człowieka o nieustalonej jak dotąd tożsamości. Udało się jedynie ustalić, że zmarły to mężczyzna.
Wówczas, około dwóch lat temu, zgłoszono zaginięcia kilku osób w okolicy i to z tego kręgu typujemy tożsamość odnalezionej osoby. Ale będziemy się w tej kwestii wypowiadać, gdy będziemy mieć pewność, jaką dadzą nam specjalistyczne badania
– podkreślił rzecznik prokuratury. Prokurator Brodowski przyznał, że przeprowadzona w poniedziałek sekcja zwłok nie dała także odpowiedzi na pytanie dotyczące przyczyny i mechanizmu śmierci odnalezionego człowieka.