Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Lublin: protest przeciwko wycince drzew

Przeciwko wycinaniu drzew przy ulicy Lipowej w Lublinie protestowali działacze społeczni, ekolodzy, mieszkańcy miasta. Planowana wycinka drzew ma związek z prowadzoną inwestycją dotyczącą przebudowy m.in. tej ulicy.

Autor:

Protestujący, mimo padającego deszczu, ustawili się w szpaler - zachowując między sobą odpowiednią odległość - wzdłuż ulicy Lipowej i trzymali szeroki pas zielonego materiału. Skandowali: "Stop wycince!", "Protestujemy! Drzewa chcemy!". Mieli też transparenty z napisami "Ocalmy drzewa", "Szersze horyzonty nie ulice!!!", "Sami siebie wytnijcie", "W latach 2009-2019 wycięto w Lublinie 60 000 drzew".

"Ustawiliśmy - na tyle, na ile przepisy pozwalają - łańcuch ludzki wzdłuż ulicy Lipowej po to, aby ulica Lipowa zachowała swoją nazwę i charakter, czyli, żeby nie traciła lip"

– powiedział dziennikarzom Krzysztof Gorczyca z Towarzystwa dla Natury i Człowieka. "Drzewa stanowią ważniejszą infrastrukturę niż dodatkowe pasy jezdni w śródmieściu, które nie rozwiążą żadnych problemów na dłuższą metę" – dodał.

Gorczyca powiedział, że według planów z ulicy Lipowej ma zniknąć prawie połowa drzew. "Część z nich ma być przeniesiona gdzieś indziej, z niewiadomym dalszym losem, część zostanie wycięta" – zaznaczył.

Jak dodał, wycięta ma być m.in. jedna z najdorodniejszych lip, nazwana przez ekologów "Krzysztof", rosnąca przy skrzyżowaniu ulic Lipowej i Marii Skłodowskiej-Curie, gdzie jest przejście dla pieszych.

Zdaniem Gorczycy, nie ma uzasadnionego powodu dla planowanych tu zmian i wycinania tego drzewa.

"Krzysztof" ma zniknąć w związku poszerzaniem jezdni pod tzw. azyl dla pieszych. To przejście nie należy do miejsc niebezpiecznych, są tutaj światła i one pozostaną. Chodzi tutaj zapewne tylko o to, żeby łatwej można było ustawić światła i wygodnie sterować samochodami, a piesi będą sterczeć na rozpalonej wysepce na środku i czekać na zmianę świateł

– tłumaczył.

Gorczyca powiedział, że działacze społeczni i środowisko ekologów proponuje wprowadzenie korekt do projektu przebudowy polegających m.in. na rezygnacji z poszerzania jezdni czy zmianie profilu wjazdów z bocznych ulic na bardziej uspokajające ruch. "Nasze propozycje korekt jak dotąd nie spotkały się z żadną analizą (ze strony władz miasta) a jest to sprawa ważna, bo kształtuje wizerunek całego śródmieścia. (…) Stoimy na stanowisku, że póki te drzewa stoją, to ten projekt wciąż można korygować" – powiedział Gorczyca.

Przebudowa ul. Lipowej jest częścią większej inwestycji dotyczącej również przebudowy Alei Racławickich i ulicy Poniatowskiego. Obejmuje ona m.in. poszerzanie jezdni, budowę pasów do zjazdów w ulice boczne a także modernizację kanalizacji sanitarnej i budowę nowej kanalizacji deszczowej. Łączny koszt przebudowy to blisko 109,5 mln zł.

Już wcześniej część mieszkańców Lublina i działaczy społecznych protestowała przeciwko planowej wycince drzew m.in. na Alejach Racławickich. Władze miasta zapewniały, że wycinkę drzew ograniczono do minimum, a wiele drzew, które kolidują z przebiegiem układu drogowego, będzie przesadzanych w inne miejsca miasta.

"Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, naszym priorytetem jest ochrona maksymalnej ilości drzew i w trakcie prowadzonej inwestycji będziemy robić wszystko, żeby na etapie wykonawczym ograniczyć ich usunięcie poprzez omijanie części drzew sieciami czy zawężaniem przebiegu ścieżek i chodników. Na etapie realizacji robót będą one indywidualnie rozpatrywane w kolejnych miesiącach prowadzenia prac"

– powiedziała rzeczniczka prezydenta Lublina Katarzyna Duma.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane