Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Łódzkie zoo prosi o wsparcie

Zamknięty z powodu sytuacji epidemiologicznej ogród zoologiczny w Łodzi rozpoczął sprzedaż biletów online, które będzie można wykorzystać do końca roku. "Kupując bilet, opiekujesz się naszymi mieszkańcami i zyskujesz możliwość odwiedzenia ich w późniejszym terminie" – przekonuje zoo.

Autor:

"Do ZOObaczenia w zoo" to akcja łódzkiego ogrodu zoologicznego, który – podobnie jak inne tego typu instytucje – jest zamknięty w czasie epidemii koronawirusa.

"Zachęcamy do zakupu biletu online, który będzie można wykorzystać do 31 grudnia 2020 roku. Bilety są dostępne na stronie zoo.bilety24.pl. Osoby, które kupią bilet, wesprą mieszkańców łódzkiego zoo, a jednocześnie zyskają możliwość odwiedzenia ich w późniejszym wybranym terminie"

– podkreśliła rzeczniczka łódzkiego zoo i Zarządu Zieleni Miejskiej Maria Kaczmarska.

Poinformowała, że łódzkie zoo odwiedzało co miesiąc kilka tysięcy osób, w tym wielu posiadaczy biletów abonamentowych. Ich brak odczuwa nie tylko kasa ogrodu, ale także jego podopieczni.

Po reakcjach i zachowaniach zwierząt widać, że brakuje im codziennej rutyny i urozmaicenia, jakim była dla nich obecność ludzi. Na przykład tygrysice, jak każde koty, lubią żyć według ustalonych reguł – o określonych godzinach dostają posiłki i o wyznaczonych porach "spotykały" zwiedzających, a teraz czekają na nich na próżno. Na widok pojedynczych pracowników zoo tygrysy czy małpy wręcz dopadają do szyb i łakną kontaktu, bo brakuje im takich bodźców

– wyjaśniła rzeczniczka.

Na razie nie wiadomo, kiedy zoo będzie mogło przyjąć zwiedzających, ale dla zarządzających ogrodem istotne jest, aby zwierzętom w kryzysowej sytuacji nie zabrakło niczego, co jest im do życia niezbędne. Rocznie na samo wyżywienie podopiecznych zoo trzeba wydać ok. 800 tys. zł.

"Tylko karma dla żyraf kosztuje prawie 60 tys. zł, na co składa się ok. 35 tys. zł za granulaty, 13 tys. zł za suszoną liściarkę i 8 tys. zł za siano z lucerny. Są to niezbędne produkty dla dwóch naszych żyraf, nie licząc suplementów i innych dodatków"

– powiedziała kierowniczka działu hodowlanego w łódzkim zoo Barbara Wicińska.

Każdy z gatunków mieszkających w ogrodzie, np. kangury, antylopy, strusie czy małpy, musi otrzymywać specjalne granulaty, na co wydaje się ok. 13 tys. zł. Duże i małe drapieżniki potrzebują mięsa, co kosztuje rocznie ok. 160 tys. zł. Z kolei specjalistyczna karma dla wszystkich małpiatek, pand małych i niektórych ptaków – to ponad 21 tys. zł.

Apetytu nie brakuje też dwóm wydrom olbrzymim, czyli ariraniom amazońskim, które każdego dnia zjadają ponad 6 kg świeżych ryb – rocznie kosztuje to 40 tys. zł.

"Nie są to wszystkie koszty prowadzenia zoo, bo trzeba jeszcze dodać 700 tys. zł na media i ok. 500 tys. na leczenie, badania, transporty i inne koszty związane z utrzymaniem. Dlatego wszystkich, którzy chcieliby wesprzeć nasze zoo, zapraszamy do zakupu biletów i przekazywania darowizn"

– dodała Kaczmarska.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane