O zwołaniu nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Łodzi poinformowała na konferencji prasowej prezydent miasta Hanna Zdanowska.
"Na skutek wielu słusznych interwencji konieczna jest zmiana uchwały dotycząca żłobków, a konkretnie zniesienia pobierania opłat w czasie nieobecności dzieci w zamkniętych z powodu epidemii koronwirusa żłobkach. Żeby to zrobić, potrzebujemy zmiany uchwały na nadzwyczajnej sesji rady miejskiej. O jej zwołanie poprosiłam jej przewodniczącego"
– powiedziała prezydent Zdanowska.
Dodała, że zmiana uchwały dotyczącej żłobków nie będzie jedynym punktem sesji. Drugi to zwiększenie Funduszu Poręczeń Kredytowych działającego przy łódzkim Bionanoparku, który ma być wykorzystany do wsparcia i ratowania lokalnego biznesu.
"Żeby tak się stało, musimy zasilić fundusz dodatkowymi środkami. Stąd potrzebne są konieczne decyzje, które nie mogą czekać. Mam nadzieję, że uda się nam tak zorganizować sesję, by nie narażać zdrowia radnych i pracowników, a konieczne dla funkcjonowania miasta decyzje zostały podjęte"
– dodała prezydent.
W związku z tym sesja miałby się odbyć w trybie online, czego jednak nie przewiduje regulamin. Z uwagi na obecną sytuację epidemiologiczną przewodniczący rady Marcin Gołaszewski zapowiedział zwrócenie się do wojewody, który jest organem nadzorczym dla samorządu Łodzi, z pytaniem, czy taka sesja online może się odbyć.
"Zapytam również, jak pan wojewoda, jako organ nadzoru, będzie się odnosił do uchwał, jakie zostaną podjęte na takiej sesji. Jesteśmy w XXI wieku, wychodzimy naprzeciw problemom i dlatego chcemy odbyć tę sesję online, by nie narażać radnych i przede wszystkim pracowników obsługujących obrady. Będę w kontakcie z przewodniczącymi wszystkich klubów, konwent też obędzie się online lub telefonicznie"
– wyjaśnił Gołaszewski.
Sesja ma odbyć się w najbliższych dniach. Zgodnie ze statutem Miasta Łodzi przewodniczący rady musi zwołać nadzwyczajną sesję na wniosek prezydenta w ciągu siedmiu dni.