Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Lis w "Newsweeku": "Nie ulegać bezmyślnej rusofobii i nie fundować Rosjanom odpowiedzialności zbiorowej"

O nieuleganie bezmyślnej rusofobii i niefundowanie Rosjanom odpowiedzialności zbiorowej zaapelował w "Newsweeku" redaktor naczelny tego pisma Tomasz Lis. Przypomnijmy, że tygodnik jest wydawany przez koncern Ringier Axel Springer Polska, z którym do niedawna współpracował przyjaciel Władimira Putina, były niemiecki kanclerz Gerhard Schroeder.

Autor:

Choć zdecydowana większość Rosjan popiera zbrodnicze działania armii rosyjskiej na Ukrainie, a po wybuchu wojny - nawet według niezależnych badań - poparcie dla Putina i jego barbarzyńskiej kamaryli wzrosło jeszcze bardziej, Tomasz Lis zdecydował się wystąpić w obronie tzw. zwykłych Rosjan.

Brzmi dziwnie, ale w perspektywie historycznej może wyjść na to, że Władimir Putin, który Zachód chce zniszczyć, może się okazać największym tego Zachodu dobrodziejem, choć mimowolnym. Zachód, w tym Polska, musi jednak postępować racjonalnie. Nie ulegać bezmyślnej rusofobii i nie fundować Rosjanom odpowiedzialności zbiorowej

- pisze naczelny "Newsweeka" w najnowszym numerze tygodnika.

I wyjaśnia:

Nie można stosować wobec Rosjan odpowiedzialności zbiorowej. Co innego wyrzucić z rywalizacji reprezentację Rosji, a co innego wybitnego sportowca. Wykluczony właśnie z Wimbledonu Danił Miedwiediew reprezentuje siebie tak jak nasza Iga Świątek. Uderzając w sportowców, daje się propagandzie Putina argument, że Zachód nie walczy z nim, ale ze wszystkimi Rosjanami, nawet jeśli są to wybitni sportowcy mieszkający w Miami czy Monte Carlo i z Putinem nie chcą mieć nic wspólnego.

Tomasz Lis poucza też:

Większość Rosjan niestety popiera Putina. Ale mimo że to wojna Rosjan, a nie tylko Putina, to trzeba ją toczyć raczej z Putinem i jego armią niż z Rosjanami. Może za jakiś czas okażą się mniej prokremlowscy, niż nam się dziś wydaje.

Słowa te brzmią szczególnie, gdy przypomnimy sobie "miętę", jaką red. Lis czuł do rosyjskich przywódców wcale nie tak dawno:

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, Newsweek

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane