Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Lewica we Wrocławiu: nie czas na puste słowa

- Dziś nie czas na puste słowa, ale na konkretne działania w walce o zdrowie i życie Polek i Polaków - podkreślali posłowie Lewicy. Po raz kolejny zaapelowali do rządu, a także do wszystkich ugrupowań parlamentarnych, o poparcie projektu ws. obowiązkowych szczepień.

Autor:

Podczas konferencji prasowej we Wrocławiu wiceszef klubu Lewicy Krzysztof Śmiszek przywołał podaną kilka dni temu przez ministerstwo zdrowia informację o śmierci ponad 100 tys. osób zakażonych koronawirusem od początku pandemii. W jego ocenie to 100 tys. osób, które zmarło z powodu niekompetencji, strachu i indolencji rządu w walce z koronawirusem. "100 tys. osób, które mogło żyć, jeśli rząd miałby na tyle odwagi, żeby wprowadzać rozwiązania, które tak naprawdę stawiają czoła temu wielkiemu cywilizacyjnemu wyzwaniu, jakim jest pandemia koronawirusa" – mówił. Zwrócił też uwagę na 200 tys. nadmiarowych zgonów.

Jego zdaniem trzynastu członków Rady Medycznej przy premierze zrezygnowało "z powodu swojej bezsilności, zrezygnowało dlatego, że walili głową w mur". "

Śmiszek poinformował też, że w poniedziałek klub Lewicy rozesłał do wszystkich klubów opozycyjnych prośbę o podpisanie się pod wnioskiem o wotum nieufności wobec ministra Adama Niedzielskiego.

Posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przypomniała, że na początku grudnia Lewica złożyła w Sejmie ustawę o obowiązkowych szczepieniach przeciwko Covid-19 dla wszystkich osób po 18. roku życia.

Wskazywała też, że zgodnie z przewidywaniami ekspertów piąta fali pandemii związana z wariantem Omikron może powodować zakażenie nawet 140 tys. osób dziennie. W jej ocenie na taką wizję potrzebne są zdecydowane odpowiedzi. 

Posłowie Lewicy przekazali też dolnośląskim parlamentarzystom PiS symboliczny nekrolog z informacją o śmierci ponad 100 tys. osób. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej