Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kurowska o tym, jak Cudak wszedł do gabinetu rektora AWS: Tego by Bareja nie wymyślił

- To się staje już tak absurdalne, że tego by Bareja nie wymyślił - stwierdziła poseł PiS Maria Kurowska, mówiąc o sposobie, w jaki Sławomir Cudak dostał się do gabinetu rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Obecna w budynku polityk potwierdziła, że sprzęt Telewizji Republika został wyniesiony z sali, w której przebywa. Przekazała też, że zamierza prowadzić protest głodowy w związku z wydarzeniami wokół uczelni.

W czwartek pod budynkiem AWS pojawił się Sławomir Cudak, który oznajmił, że decyzją ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka pełni obowiązki rektora-komendanta uczelni - mimo, iż sprawujący tę funkcję Michał Sopiński nie został należycie odwołany. Pod obiektem odbyły się manifestacje, a placówka została otoczona kordonem policji.

Od czwartku w środku przebywa poseł PiS Maria Kurowska, która przez kolejne dni próbowała uniemożliwić przejęcie uczelni przez Cudaka. W środę poinformowała jednak na platformie X, że nominat ministra sprawiedliwości dostał się do gabinetu rektora. Więcej o sprawie mówiła później na antenie Telewizji Republika. 

"Zaskoczył mnie dzisiaj pan Sławomir Cudak, bo gdy pracowałam przy swoim stoliczku, przy drzwiach słynnych do rektoratu, nagle zapaliło się światło w gabinecie. Byłam zdumiona, tu przecież nikt nie przechodził. Patrzę, w drzwiach stoi pan Sławomir i macha mi rączką, taki szczęśliwy, że mnie ograł. A jak mnie ograł? No tak, że wybito dziurę w ścianie, żeby mógł wejść do swojego gabinetu, z tego, co słyszę"

– powiedziała.

Jak stwierdziła, "to "staje się tak absurdalne, że  się w głowie nie mieści". - Tego by Bareja nie wymyślił - oceniła.

Kurowska potwierdziła też, że sprzęt Telewizji Republika - który został na miejscu, gdy wyprowadzono pracowników stacji - został wyniesiony z sali, w której przebywa i przeniesiono go na inne piętro.

Kurowska: Podejmuję dalszą głodówkę

Polityk zaznaczyła, że zostaje na miejscu. - Do tej pory nie jadłam, bo nie miałam jedzenia, ale dzisiaj, wobec tej nowej sytuacji, postanowiłam, że podejmuję dalszą głodówkę, aby kontynuować to, o co walczymy, bo walczymy o rzecz absolutnie zasadniczą - oznajmiła. 

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska