Ciało kobiety zostało znalezione w poniedziałek 18 kwietnia w jej domu. Seniorkę odwiedziły jej krewna i znajoma, zaniepokojone tym, że od kilku dni nie miały z nią kontaktu.
"Panie powiadomiły służby ratunkowe. Czynności prowadzone na miejscu pozwoliły przypuszczać, że do śmierci kobiety ktoś mógł się przyczynić. Na głowie seniorki była widoczna rana"
– relacjonował Maciej Ślusarczyk, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.
W związku ze śmiercią seniorki policja zatrzymała trzech mężczyzn: 53-letniego syna kobiety i dwóch wnuków w wieku 19 i 20-lat. Z ustaleń prokuratury wynika, że związek ze śmiercią ma 20-latek.
"Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Starachowicach zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt na trzy miesiące"
- poinformowała szefowa Prokuratury Rejonowej w Starachowicach prokurator Eliza Juda.
Z przeprowadzonej sekcji zwłok wynika, że przyczyną śmierci kobiety były obrażenia głowy, które skutkowały zgonem. Ze względu na dobro postępowania prokuratura nie ujawnia szerszych szczegółów na temat sprawy.