W skład patrolu, który kontrolował pasażerów, wchodziło dwóch nieumundurowanych policjantów i jeden inspektor ruchu MPK.
"Akcja ta głównie miała na celu edukowanie i informowanie podróżujących o obowiązku zasłaniania ust i nosa oraz pouczanie tych, którzy się do nakazu nie stosują. Jednak w przypadku rażącego naruszania tego obowiązku policjanci mogli też wyciągać konsekwencje prawne"
- przekazał Justyna Fil z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie. Jak dodała, "na szczęście takiej potrzeby nie było, wszystkie pouczone osoby stosowały się do poleceń funkcjonariuszy".
Wskazała, że w trakcie prowadzonej w dni robocze akcji sprawdzono pasażerów 39 autobusów; ujawniono 15 naruszeń dotyczących niestosowania się przez nich do obowiązku zakrywania ust i nosa.
"Funkcjonariusze nie tylko pilnowali przestrzegania obostrzeń związanych z pandemią, ale także w trakcie prowadzonych kontroli zwracali uwagę na popełniane wykroczenia i natychmiast reagowali na nie. Tym sposobem nałożyli dwa mandaty karne za spożywanie alkoholu na przystanku i w autobusie"
- podała Fil.
Policja przypomina, że za niestosowanie się do obowiązku zasłaniania ust i nosa grozi mandat karny w wysokości do 500 złotych. W przypadku jego nieprzyjęcia policja kieruje sprawę do sądu; w przypadku rażącego naruszenia zasad sprawa trafia do sanepidu, który w drodze postępowania administracyjnego może nałożyć karę nawet do 30 tysięcy złotych.