Jak poinformowała rzecznik prasowa kujawsko-pomorskiej policji mł. insp. Monika Chlebicz, funkcjonariusze wydziału dw. z korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy uzyskali informację o korupcyjnym procederze, do którego miało dochodzić od września 2017 roku do kwietnia 2018 roku w jednym z ośrodków szkolenia kierowców w Brodnicy.
"Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa w tym mieście, ale czynności w całości powierzono policji. Jak ustalili śledczy, proceder polegał na przeprowadzaniu szkoleń w mniejszej ilości godzin niż wymagana oraz poświadczaniu tego faktu w zaświadczeniach o ukończeniu kursu uprawniającego do egzaminu, po którym kursant uzyskiwał uprawnienia przewozu towarów niebezpiecznych wszystkich klas lub towarów niebezpiecznych w cysternach"
- poinformowała rzecznik prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.
Szkolenia w tym zakresie prowadzone są odpłatnie. Kurs podstawowy w szkole w Brodnicy kosztował 500 zł, a kurs specjalistyczny 300 zł. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 29 maja 2012 r. w sprawie prowadzenia kursów z zakresu przewozu towarów niebezpiecznych, warunkiem uzyskania zaświadczenia potwierdzającego ukończenie kursu jest uczestnictwo kursanta w co najmniej 75 procent zajęć.
"Jak ustalili policjanci, podejrzani poświadczali nieprawdę co do uczestnictwa kursantów w pełnym wymiarze zajęć, działając tym samym w celu osiągnięcia korzyści majątkowych w postaci uzyskiwania od kursantów pełnej opłaty, nie ponosząc przy tym kosztów związanych z organizacją szkolenia, co stanowi uzyskaną korzyść majątkową"
- podkreśliła mł. insp. Chlebicz.
Proceder miał polegać m.in. na fałszowaniu dzienników kursów, konspektów zajęć i list uczestników. Na podstawie fałszywych dokumentów wystawiano zaświadczenie o ukończeniu szkolenia, które umożliwiało do przystąpienia do egzaminu końcowego.
"W sprawie tej przesłuchano ponad 200 osób, głównie uczestników feralnych kursów w Brodnicy" - dodała rzecznik prasowa.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na zatrzymanie 65-letniej właścicielki ośrodka szkolenia w Brodnicy, która usłyszała 244 zarzuty dotyczące poświadczenia nieprawdy w celu uzyskania korzyści majątkowej. Zatrzymany został także 41-latek, który prowadził firmę doradczą, a w OSK zatrudniony był jako wykładowca.
"Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Brodnicy, gdzie ogłoszono im zarzuty oraz przesłuchano w charakterze podejrzanych. Prokurator zastosował wobec podejrzanych poręczenia majątkowe. Za przestępstwo poświadczenia nieprawdy w dokumentach w celu osiągnięcia korzyści majątkowej grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat"
- wskazała rzecznik prasowa kujawsko-pomorskiej policji.