"Seniorka została przewieziona do gorzowskiej lecznicy wraz z innym seniorami z tego domu pomocy społecznej w ramach ewakuacji zarządzonej przez wojewodę lubuskiego. Kobieta zmarła wskutek niewydolności oddechowej, która jest jednym z objawów COVID-19. Bliskim tej pani składamy kondolencje"
– powiedziała Wiśniewska.
Gorzowski szpital przyjął dotychczas na swój oddział zakaźny przy ul. Walczaka 67 chorych z zielonogórskiego domu pomocy społecznej.
"Tuż po przyjęciu pierwszych pacjentów z domu pomocy społecznej Dom Kombatanta z Zielonej Góry okazało się, że poza koronawirusem część z nich ma też inne, nie mniej poważne problemy zdrowotne. Są zaniedbani, mają odleżyny i otwarte rany. W ich dokumentacji medycznej występują poważne braki, a brak kontaktu słownego z nimi nie pozwala na zebranie pełnego wywiadu niezbędnego do właściwego leczenia"
– dodała Wiśniewska.
Powiedziała, że w tej trudnej ze strony medycznej sytuacji zarząd lecznicy wystąpił do wojewody lubuskiego o pilne zwołanie konsylium lekarskiego z udziałem konsultantów wojewódzkich, którego zadaniem byłaby ocena stanu klinicznego pacjentów z domu pomocy społecznej oraz opracowanie standardu ich leczenia i pielęgnowania.
Rzeczniczka szpitala przekazała, że wojewoda wyznaczył trzech konsultantów do udziału w tym konsylium: lek. med. Romana Kołodziejczaka (konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie chorób wewnętrznych), mgr Otylię Schönborn (konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie pielęgniarstwa opieki długoterminowej) oraz dr n. med. Joannę Hoffmann-Aulich (konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie pielęgniarstwa geriatrycznego).
"Do czasu postawienia pełnej diagnozy wszystkim pensjonariuszom Domu Kombatanta, którzy przywiezieni zostali do gorzowskiego szpitala, zarząd lecznicy podjął decyzję o dodatkowej suplementacji witaminowej dla pacjentów w postaci wysokobiałkowej i wysokoenergetycznej żywności specjalnego przeznaczenia medycznego"
– zapowiedziała Wiśniewska.
Szpital w Gorzowie zwrócił się również na początku tygodnia do Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych w Polsce z prośbą o pomoc w zapewnieniu opieki pielęgnacyjnej jego pacjentom zakażonym koronawirusem SARS-CoV-2 – potrzebne są osoby do wykonywania czynności pielęgnacyjnych, przy których nie jest wymagane wykształcenie pielęgniarskie.
– napisano w apelu władz szpitala.
Siostrom, które zdecydują się pomóc w opiece i pielęgnacji pacjentów z COVID-19, lecznica oferuje całodobowe wyżywienie, zakwaterowanie oraz wynagrodzenie stanowiskowe powiększone o 20 proc. w stosunku do obowiązującej w szpitalu stawki.
Rzecznik Urzędu Miasta Gorzowa Wlkp. Wiesław Ciepiela poinformował, że władze Gorzowa podjęły decyzję, że miasto przekaże 1000 pełnowartościowych posiłków dla seniorów z Domu Kombatanta, którzy trafili do gorzowskiego szpitala.
Dom Kombatanta w Zielonej Górze jest obecnie największym ogniskiem koronawirusa w Zielonej Górze. Dotychczas wirusa potwierdzono tam u 106 osób – 71 pensjonariuszy i 35 pracowników. Dom pomocy społecznej ma pod opieką około 170 osób, a personel placówki liczy ponad 120 osób.
W związku z brakiem kadry do opieki nad seniorami decyzją wojewody lubuskiego wszyscy pensjonariusze tego domu pomocy społecznej zostaną ewakuowani do trzech szpitali. Do lecznicy w Gorzowie trafiają osoby zakażone, a te z tzw. kontaktu do Torzymia i Drezdenka. W przewożeniu chorych, które rozpoczęło się w niedzielę, pomagają żołnierze.
Ogłaszają w niedzielę decyzję o ewakuacji zielonogórskiego domu pomocy społecznej, wojewoda lubuski Władysław Dajczak przypomniał, że z analiz dokonanych przez podległe mu służby wynika, że obecna sytuacja w tym DPS-ie jest wynikiem zaniedbań w sposobie prowadzenia placówki w czasie pandemii i niestosowania się jego kierownictwa do wytycznych w tym zakresie. Dotychczasowe ustalenia wskazują, że koronawirus dostał się do placówki przez personel.