Komorowski, który ma dom w Budzie Ruskiej w gminie Krasnopol (Podlaskie), głosował przed południem, razem z żoną Anną oraz rodziną, w Maćkowej Rudzie na Suwalszczyźnie.
Z byłym prezydentem głosowała także m.in. jego 98-letnia matka.
Komorowski przypomniał, że w głosowaniu utrudnieniem jest trwająca epidemia, więc - jak mówił - "na pewno jest spora liczba osób, które boją się uczestniczyć w wyborach, ze względu na zagrożenie epidemiologiczne"