Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kolejne referendum stanie się faktem? Radom już bierze przykład z Krakowa

Po udanym referendum, w którym został odwołany prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, podejmowane będą próby przeprowadzenia referendów w innych miastach. W kolejce czeka już Radom, gdzie ruszyła zbiórka podpisów.

W Radomiu już w środę rozpoczęła się zbiórka podpisów pod wnioskiem o referendum ws. odwołania prezydenta miasta Radosława Witkowskiego. Komitet referendalny zawiązały lokalne stowarzyszenia m.in. Lepszy Radom. Znaleźli się w nim także przedstawiciele Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym oraz Radomskiego Czerwca’76, Klubu Inteligencji Katolickiej oraz Ogólnopolskiej Federacji Bezpartyjni Samorządowcy. Inicjatorzy zarzucają Witkowskiemu, że miasto jest zadłużone, słabo się rozwija, sukcesywnie się wyludnia i mimo obietnic nie spływają do Radomia środki z funduszy rządowych. Podkreślają, że do referendum przygotowywali się już od dłuższego czasu i że nie miał na to wpływu wynik referendum w Krakowie.

Referendum w Radomiu? Witkowski deklaruje rozmowy

Radosław Witkowski jest prezydentem Radomia od 2014 r. Wcześniej, w latach 2007-2014, był posłem PO. Pytany przez dziennikarzy o podnoszone przez komitet referendalny kwestie, m.in. obsadzanie stanowisk z klucza partyjnego, kontrowersje wokół niektórych inwestycji czy zadłużenie miasta - ocenił je nie jako zarzuty, lecz jako „wyzwania, przed którymi stoi samorząd”. Podkreślił, że wiele z tych problemów, w tym kwestia finansowania edukacji, ma charakter ogólnopolski i dotyka włodarzy wielu miast w kraju.

W tej sytuacji należałoby odwołać wszystkich, absolutnie wszystkich. Tylko nie wiem, czy komitet jest gotowy przeprowadzić taką akcję ogólnopolską, żeby odwołać wszystkich, włącznie z rządem, który odpowiada za finansowanie edukacji

– mówił prezydent.

Witkowski zadeklarował, że jest otwarty na spotkania z przedstawicielami komitetu. - Jeśli pozyskam informację, gdzie zbierane są podpisy, mogę się tam pojawić, nawet z kawą, by porozmawiać o sprawach ważnych dla Radomia - zapewnił.

Jego zdaniem o kształcie władz w Radomiu powinny decydować wybory w 2029 r. - To one powinny rozstrzygać o tym, kto rządzi w Radomiu. Natomiast ja oczywiście - jeśli jest taka potrzeba, żeby wcześniej rozmawiać z wykorzystaniem metod demokratycznych zawartych w polskim prawie - jestem jak najbardziej do dyspozycji – zadeklarował Witkowski.

 

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska