Projekt ten wpłynął do Sejmu w listopadzie 2025 roku. Jego celem było - zdaniem kancelarii prezydenta - trwałe obniżenie cen energii elektrycznej w Polsce. Proponowane przepisy zakładały redukcję podatku VAT na prąd do poziomu 5 proc. z 23 proc. oraz wprowadzenie zerowych stawek dla licznych opłat dodatkowych, takich jak opłata OZE, mocowa czy kogeneracyjna.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
Finansowanie tych systemów wsparcia miało zostać przeniesione z rachunków obywateli na środki publiczne pochodzące z handlu uprawnieniami do emisji CO2 (EU-ETS). Projekt ograniczał również maksymalny zwrot z kapitału dla firm energetycznych, co miało zapobiegać generowaniu przez nie nadmiarowych zysków kosztem odbiorców końcowych.
Zmiany te miały wejść w życie 1 stycznia 2026 roku i według szacunków obniżyć rachunki gospodarstw domowych o około 33 proc. Całość regulacji dążyła do uproszczenia struktury rachunków oraz poprawy konkurencyjności krajowej gospodarki poprzez racjonalizację kosztów transformacji energetycznej.