Według ustaleń śledczych, w nocy z 11 na 12 czerwca 2025 roku, około godziny 1.10, w rejonie Placu Pokoju Toruńskiego w Toruniu, Yomeykert S. miał zaatakować 24-letnią Klaudię K. Prokuratura zarzuca mu dokonanie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.
Jak przekazała rzecznik toruńskiej prokuratury Izabela Oliver, zgromadzony w śledztwie materiał dowodowy dał podstawy do skierowania przeciwko mężczyźnie aktu oskarżenia. Podczas przesłuchania w charakterze podejrzanego 20-latek nie odniósł się do zarzutów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.
Biegli: był poczytalny
Kluczowe znaczenie w sprawie miała opinia biegłych psychiatrów. Po przeprowadzonej obserwacji sądowo-psychiatrycznej specjaliści stwierdzili, że oskarżony w chwili zdarzenia miał zachowaną zdolność rozpoznania znaczenia swoich czynów oraz kierowania swoim zachowaniem.
Yomeykert S. od momentu zatrzymania, do którego doszło krótko po zabójstwie, pozostaje w areszcie. Na pierwszą rozprawę został doprowadzony z jednostki penitencjarnej. Za zarzucaną mu zbrodnię grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Śmierć Klaudii wstrząsnęła Toruniem
Zamordowana 24-latka była doktorantką Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu i pracowała jako barmanka w jednym ze studenckich klubów.
Po jej śmierci mieszkańcy Torunia zorganizowali marsz milczenia, w którym uczestniczyło około 20 tysięcy osób. Wydarzenie było wyrazem żałoby i sprzeciwu wobec brutalnej przemocy.