Oficer prasowy policji w Gnieźnie asp. sztab. Anna Osińska przekazała, że w czwartek ok. godz. 17 gnieźnieńscy funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie od kobiety, która przed jedną z galerii handlowych zabrała 66-latkowi kluczyki do samochodu. Mężczyzna po zaparkowaniu auta miał chwiejnym krokiem ruszyć w kierunku wejścia do budynku.
"Niebawem na miejscu pojawili się policjanci referatu patrolowo–interwencyjnego. Od kierowcy mundurowi wyczuli woń alkoholu. Przeprowadzona kontrola stanu trzeźwości 66-letniego gnieźnianina wykazała 1,7 promila alkoholu w jego organizmie"
– przekazała Osińska.
Kierowca zaproponował policjantom 5 tys. zł łapówki. - Według 66-latka te pieniądze miały pomóc funkcjonariuszom w "zapomnieniu o sprawie" i sprawić, że wróci on do domu bez ponoszenia jakichkolwiek konsekwencji – zaznaczyła Osińska.
Kierowca trafił do policyjnej izby zatrzymań. Po wytrzeźwieniu przedstawiono mu zarzuty dotyczące kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i próby przekupstwa policjantów.
Prokurator zastosował wobec podejrzanego poręczenie majątkowe i zakaz opuszczania kraju. 66-latkowi grozi do 10 lat więzienia.