Metropolita warszawski głosował w niedzielę po południu w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 8 przy ul. Długiej w Warszawie.
- Wybory to jest taki moment, taki dzień w każdym czasie, w każdej demokracji, także w Polsce, kiedy człowiek się uaktywnia, w tym znaczeniu, że przekazuje jakby tę swoją malutką cząsteczkę komuś, kto będzie rządził
– powiedział metropolita warszawski.
Wyraził zadowolenie, że tegoroczne wybory, po "trudnościach, które były – pewnie obiektywne przez pandemię", odbywają się i wydają się być bezpieczne.
- Myślę, że to dobrze świadczy o naszej przyszłości
– powiedział kard. Nycz.
W związku z epidemią koronawirusa wybory prezydenckie odbywają się w reżimie sanitarnym oznaczającym, że wyborcy powinni mieć podczas głosowania zakryte usta i nos i przebywać w odległości minimum dwa metry od innych osób w lokalu wyborczym, a także mieć ze sobą swój długopis.
Głosowanie trwa od g.7.00. Zakończy się o g. 21.00. Głosować można na jednego spośród 11 kandydatów. Do zakończenia głosowania trwa cisza wyborcza.