Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kancelaria Prezydenta pyta o Macieja Berka. Do Sejmu dotarła korespondencja

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami szefa kancelarii Zbigniewa Boguckiego, do Sejmu dotarło pismo z pytaniami ws. formalnego procedowania kandydatury Macieja Berka na stanowisko sędziego TK.

Maciej Berek, były minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, podczas ostatniego posiedzenia Sejmu został wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jego kandydatura została zgłoszona przez posłów klubu KO.

W związku z jego kandydaturą pojawił się szereg wątpliwości. Pierwszy z zarzutów dotyczy upolitycznienia Trybunału, ponieważ Berek do niedawna pełnił funkcję ministra. Druga, poważniejsza kwestia, to zastrzeżenia co do spełniania przez niego wymagań formalnych do ubiegania się o stanowisko sędziego TK.

W środę wieczorem Bogucki poinformował w Polsat News, że podpisał pismo skierowane do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z pytaniami dotyczącymi „wyjaśnienia okoliczności procedowania formalnie kandydatury” Berka na sędziego TK. Jak przekazał, pismo zostało już wysłane do Kancelarii Sejmu.

Korespondencja wpłynęła

Wiadomo, że pismo z Kancelarii Prezydenta RP wpłynęło już do Kancelarii Sejmu. W ocenie Boguckiego „są gigantyczne wątpliwości co do tego, czy pan minister Berek ma dziesięcioletni staż radcy prawnego”.

Szef KPRP mówił w Polsat News, że powinna zostać zaprezentowana informacja, jakie dokumenty przedstawił Berek oraz jak te dokumenty zostały zweryfikowane. Dodał, że - jeżeli Berek wykonywał zawód radcy prawnego - to „muszą być jakieś umowy np. cywilne, musi mieć jakieś zlecenia”.

- Jeżeli potwierdziłoby się, że pan minister Berek nie posiada stażu wymaganego do tego, żeby być sędzią TK, to nie ma możliwości odebrania ślubowania od osoby, która nie spełnia elementarnego, podstawowego, fundamentalnego, wyjściowego warunku - mówił Bogucki.

Niewyjaśnione wątpliwości

Jeszcze przed wybraniem przez Sejm nowego sędziego TK, Berek opublikował w mediach społecznościowych zaświadczenie Dziekana Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych, zgodnie z którym uchwałą z 2002 roku został wpisany na listę radców prawnych i od dnia ślubowania do chwili obecnej posiada uprawnienia do wykonywania zawodu.

W dokumencie wskazano też, że Berek zgłosił w ewidencji wykonywanie zawodu radcy prawnego w okresie od 1 stycznia 2006 r. do 31 lipca 2009 r. oraz od 1 sierpnia 2012 r. do chwili obecnej.

Zgodnie z ustawą z 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, „sędzią TK może zostać osoba, która wyróżnia się wiedzą prawniczą oraz spełnia wymagania niezbędne do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego lub sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego”.

Od grudnia 2023 r. - wraz z powołaniem obecnego gabinetu - Berek pełnił funkcję ministra-członka Rady Ministrów i szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów. W marcu 2025 r. stanął zaś na czele powołanego w Kancelarii Premiera rządowego zespołu ds. deregulacji. W lipcu 2025 r. został ministrem ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Premier Donald Tusk postawił przed nim wówczas zadanie kontroli i rozliczania pracy ministrów.

Berek jest radcą prawnym, doktorem nauk prawnych, adiunktem w Katedrze Prawa Konstytucyjnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego; jest też ekspertem Ośrodka Badań, Studiów i Legislacji Krajowej Rady Radców Prawnych.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Polska