Zgodnie z najświeższymi danymi - prezydent Karol Nawrocki od początku swojej prezydentury podpisał 199 ustawy. Zawetował 31 oraz przedstawił 19 inicjatyw ustawodawczych.
Niemniej, niemal za każdym razem, gdy prezydent Nawrocki decyduje się na weto, koalicja obecnie rządząca atakuje głowę państwa polskiego, pod pretekstem rzekomego "paraliżu" ustawodawczego.
Nowy spot Kancelarii Prezydenta
Dziś na profilu Kancelarii Prezydenta w mediach społecznościowych pojawił się nowy spot, zatytułowany "Weto - recepta na złe prawo".
Weto prezydenta nie kończy procesu legislacyjnego. Ono go poprawia. Weto jest sygnałem: ta ustawa wymaga poprawy. To narzędzie korekty, a nie destrukcji. Głos niezależnego środka, który mówi jasno: trzeba usunąć błędy i ograniczać ryzyka. Dotychczas prezydent 31 razy skorzystał z prawa weta. Jeśli jednak zawetowane ustawy wracają poprawione i spełniają standard dobrego prawa, prezydent Karol Nawrocki je podpisuje. Tak było już wielokrotnie.
– mówi narrator.
Następnie, podano kilka przykładów, kiedy ustawa - po wecie - wróciła ponownie na biurko prezydenta i została podpisana - jednak po naniesionych poprawkach.
Po wecie wobec tzw. ustawy ukraińskiej, wróciły przepisy likwidujące przywileje obywateli Ukrainy. Po wecie wobec ustawy o ruchu drogowym - poprawiony akt został podpisany. Po wecie wobec tzw. ustawy wiatrakowej, wycofany został pomysł masowych farm wiatrowych pod domami Polaków. Podobnie było z kolejną ustawą, ustawą o naszych zapasach strategicznych. Na początku prezydent Nawrocki zawetował ustawę, która zagrała przeniesieniem utrzymywania strategicznych zapasów surowców poza nasz kraj. Rząd posłuchał tych wątpliwości i przygotował nowy projekt, ostatecznie przez prezydenta podpisany. Po poprawkach - podpis prezydenta uzyskała też ustawa o środkach ochrony roślin. Rząd przygotował początkowo bardzo zły, biurokratyzowany system obciążający rolników.
– słyszymy na spocie.
Dalej narrator wskazuje: "to pokazuje jasno: prezydent nie jest notariuszem ustaw. Jest realnym uczestnikiem procesu legislacyjnego i doprowadza do tego, że ostatecznie obywatele otrzymują lepsze prawo. Najnowszym tego przykładem jest ustawa dot. jakości wody. Pod koniec ubiegłego roku, prezydent zawetował przepisy, które były nadregulacją i groziły wzrostem kosztów dla mieszkańców oraz samorządów. Ta ustawa, zgodnie z propozycjami prezydenta, wraca w poprawionej formie i zostaje podpisana".
Weto prezydenta spełniło funkcję bezpiecznika systemowego. Na tym właśnie polega istota weta. Nie chodzi o zatrzymywanie państwa - chodzi o zatrzymywanie złego sprawa. Nie chodzi o spór dla samego sporu - chodzi o odpowiedzialność za skutki ustaw. Nie chodzi o politykę - chodzi o obywateli.
– podsumowano.
Weto - recepta na złe prawo pic.twitter.com/sgY5UkQP0k
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) May 1, 2026