Twardek, który zagrał dwukrotnie w reprezentacji Kanady, ale w kategoriach młodzieżowych występował w czeskiej kadrze, doświadczenie w "dorosłej" piłce nożnej zdobywał na Wyspach Brytyjskich. Jako nastolatek praktykował w akademii londyńskiego Millwall, ma za sobą też występy w Braintree Town FC oraz Carlisle United FC.
Od czerwca 2018 roku występował w lidze irlandzkiej, w barwach Sligo Rovers (dwa sezony) oraz - w obecnym - w Bohemian FC. Z tym zespołem z Dublina walczył w tegorocznych eliminacjach Ligi Europy, ale irlandzka drużyna przegrała rywalizację z węgierskim MOL Vidi FC. W lidze krajowej Bohemian FC zajmuje obecnie drugie miejsce.
"Jestem bardzo podekscytowany. Jagiellonia gra na pięknym stadionie, może pochwalić się fantastyczną bazą treningową. To duży, profesjonalny klub i cieszę się, że będę mógł w nim występować"
- powiedział Twardek po podpisaniu umowy, w wywiadzie dla mediów klubowych Jagiellonii Białystok.
Przyznał, że w kwestii transferu wszystko działo się bardzo szybko.
Jeszcze w ubiegłym tygodniu przygotowywałem się do meczu z zespołem Bohemian FC i to mógł być mój ostatni występ w lidze irlandzkiej. Z jednej strony pożegnanie z dawnymi kolegami, ale z drugiej otwarcie na nowe możliwości. Na szczęście jest dobrze, "Jaga" dogadała się z moim poprzednim klubem
- dodał.
Pytany o swoje atuty, nowy skrzydłowy białostoczan wskazał na szybkość i przygotowanie fizyczne.
"Dobrze czuję się w pojedynkach. Kreuję okazje kolegom, notuję asysty. Taka jest moja filozofia gry i wierzę, że będę w stanie wnieść coś pozytywnego do zespołu" - powiedział Twardek. Przyznał, że jednym z powodów gry w Polsce jest chęć powrotu do reprezentacji Kanady.