Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

„Jeżeli jest na prawicy wojna...”. Poseł PiS ostrzega przed konsekwencjami

Rozłam na prawicy coraz mocniej dzieli środowisko Prawa i Sprawiedliwości. Andrzej Śliwka otwarcie mówi o swoim rozczarowaniu postawą Mateusza Morawieckiego i polityków, którzy przeszli do klubu Rozwój Plus. „Uważam, że oni popełnili bardzo duży błąd, bo rozbijają prawicę” – ocenił polityk PiS. Jego zdaniem ambicje i polityczne plany można było realizować w ramach jednej formacji, a obecny podział może w efekcie przynieść korzyść Donaldowi Tuskowi.

Autor:

W lipcu politycy związani z Mateuszem Morawieckim założyli klub parlamentarny Rozwój Plus, w skład którego weszło 40 posłów i jeden senator. Kilka dni temu, do stowarzyszenia dołączył kolejny parlamentarzysta izby wyższej - Ryszard Majer (PiS). Do stowarzyszenia dołączają także samorządowcy.

W miniony czwartek Koleżeński Sąd Dyscyplinarny PiS podjął decyzję o wykluczeniu z partii 38 posłów i 2 senatorów, wchodzących w skład klubu Rozwój Plus, w tym byłego premiera Mateusza Morawieckiego.

W stosunku do wszystkich sąd dyscyplinarny uznał, że ciężko naruszyli oni statut Prawa i Sprawiedliwości poprzez to, że opuścili klub parlamentarny PiS i wstąpili do nowego klubu parlamentarnego

– przekazał Karol Karski, rzecznik dyscypliny PiS.

Podkreślił, że w stosunku do Morawieckiego sąd dyscyplinarny dodatkowo uznał, że „3 sierpnia publicznie ogłosił tworzenie konkurencyjnej w stosunku do Prawa i Sprawiedliwości nowej partii politycznej”. Doprecyzował, że w stosunku do innych osób nie padła taka deklaracja. Karski zaznaczył, że sąd nie rozpoznawał w czwartek przypadków trzech europosłów, którzy są członkami stowarzyszenia „Rozwój Plus”.

Śliwka: jestem rozczarowany

Politycy PiS przyznają wprost, że są rozczarowani zarówno Mateuszem Morawieckim, jak i politykami, który przeszli do jego klubu. W Radio Wnet gościł dziś Andrzej Śliwka, który tak ocenił rozłam w Prawie i Sprawiedliwości:

"Ja powiem wprost i to jest moje zdanie. Ja jestem rozczarowany postawą Mateusza Morawieckiego. Ja jestem rozczarowany postawą moich kolegów. Czasem nawet jest mi przykro, chociaż w polityce może to jest naiwne, ale uważam, że oni popełnili bardzo duży błąd, bo rozbijają prawicę".

Dodał, że "ich projekt polityczny, to co chcieli realizować, mogliby spokojnie realizować w ramach PiS, tak jak robili to przez 8 lat, a niektórzy robili przez więcej. Więc tu naprawdę jest wyciągnięta dłoń, ale dziwię się, bo tu poszło o pewne ambicje, pewne swoje plany. Spokojnie w ramach dużej formacji można byłoby to realizować".

W jego ocenie, każda sytuacja, która wpływa negatywnie na jedność na prawicy, to "kolejna kadencja Tuska".

Ja bym nie chciał mówić o tym, że jest na prawicy wojna, bo jeżeli jest na prawicy wojna, to jest kolejna kadencja Tuska. I to jest też apel do moich wszystkich kolegów, koleżanek na prawicy, jeżeli mamy inne poglądy, żebyśmy rozmawiali, żebyśmy dyskutowali, a żebyśmy nie atakowali siebie

– przyznał.

Zdaniem polityka PiS, "to był błąd ze strony Mateusza [Morawieckiego]. Uważam, że jest to rozczarowujące, szczególnie dla wyborców. […] To, co pada na tych spotkaniach, to jest to, że wyborcy PiS, wyborcy prawicy, którzy głosowali na prezydenta Karola Nawrockiego, głosowali na PiS, są rozczarowani tymi decyzjami".

Liczę na jakąś refleksję. Jeżeli tej refleksji nie będzie, to widzimy, że sondaże dla stowarzyszenia [Rozwój Plus], dla tej partii politycznej, one oscylują w granicy progu wyborczego. To jest mniej więcej 4-5%. Jeżeli to jest start z 4-5%, to to nie wróży sukcesu

– dodał.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska