7 czerwca przez należącą do gminy Bestwina miejscowość Kaniów w powiecie bielskim przeszła trąba powietrzna. Pięć spośród 24 uszkodzonych przez nią domów zostało niemal całkowicie pozbawionych dachów, bardzo duże szkody powstały też w pięciu kolejnych budynkach. Oprócz dachów wiatr przewracał drzewa, ogrodzenia i garaże, a także zrywał lokalne linie energetyczne.
We wsi w kolejnych dniach trwało usuwanie szkód. Spływały też obietnice wsparcia, m.in. przygotowanie projektu uchwały ws. pomocy dla poszkodowanych mieszkańców zapowiedział na najbliższą sesję Sejmiku Woj. Śląskiego 8 czerwca marszałek tego regionu Jakub Chełstowski. Uchwałę taką radni regionu przyjęli w poniedziałek jednogłośnie.
Zgodnie z podpisanym przez członkinię zarządu woj. śląskiego Izabelę Domogałę uzasadnieniem uchwały, uszkodzenia w 14 budynkach w Kaniowie są niewielkie lub nie dotyczą miejsc zamieszkania. 10 gospodarstw domowych wymaga jednak pomocy w remoncie i odbudowie budynków mieszkalnych.
"Z rozpoznania sytuacji wynika, iż 10 gospodarstw wymaga pomocy w remoncie i odbudowie budynków mieszkalnych. Główne straty dotyczą zerwanych dachów, konstrukcji dachowych z pokryciami, wyrwanych okien, zniszczonego wyposażenia domu, przewróconych kominów i innych uszkodzeń"
- napisała Domogała.
"Mając na uwadze trudną sytuację życiową mieszkańców wyżej wymienionej gminy, zasadne jest udzielenie pomocy finansowej, w formie dotacji celowej dla gminy Bestwiny w wysokości 300 tys. zł, z przeznaczeniem na wsparcie osób i rodzin poszkodowanych w wyniku nawałnicy w postaci zasiłków celowych" - wskazała.
Uściśliła też, że pomoc ta, w formie zasiłków celowych z tytułu zdarzenia losowego, zostanie wypłacona przez Ośrodek Pomocy Społecznej w Bestwinie. "Zasiłki zostaną przeznaczone na sfinansowanie wydatków mających na celu zaspokojenie niezbędnych potrzeb. Wysokość zasiłku dla poszczególnych rodzin zostanie ustalona przez właściwy ośrodek pomocy społecznej na podstawie przeprowadzonego wywiadu środowiskowego" - dodała Domogała.
Poszkodowani w pierwszej kolejności mogli liczyć na zasiłki z rezerwy celowej budżetu państwa w wysokości do 6 tys. zł. Na wnioski wójta Bestwiny w tej sprawie, były one wypłacane od 9 czerwca.
W kolejnych dniach do wojewody śląskiego trafiała z gminy dokumentacja związana z wnioskowaniem o zasiłki celowe ze środków rezerwy celowej budżetu państwa na przeciwdziałanie i usuwanie skutków klęsk żywiołowych. W przypadku zniszczeń budynku mieszkalnego pomoc ta może sięgnąć - w zależności od skali szkód - do 200 tys. zł.
Zgodnie z zasadami udzielania takiej pomocy określonymi przez ministra spraw wewnętrznych i administracji w przypadku procentowego udziału uszkodzenia/zniszczenia budynku lub lokalu mieszkalnego określonego np. do 20 proc., kwota może sięgnąć 20 tys. zł, w razie udziału do 50 proc. - do 40 tys. zł, a powyżej 80 proc. - do 200 tys. zł.
W przypadku budynków gospodarczych kwota pomocy to maksymalnie 100 tys. zł; pomoc w tym zakresie może być udzielona niezależnie od wsparcia na remont/odbudowę budynku lub lokalu mieszkalnego.
Jeszcze 8 czerwca br. minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński informował, że rozmawiał ws. sytuacji mieszkańców Kaniowa z prezydentem Andrzejem Dudą i zapowiedział, że po oszacowaniu strat resort zapewni pomoc potrzebującym - w ramach rezerwy celowej.