Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Gowin na konwencji broni Maksymowicza: "Wojtku, jesteś dla mnie wielkim autorytetem"

"Wojtku, pozwól że wyrażę pełną solidarność i chcę powiedzieć, że jesteś dla mnie, dla nas wszystkich i dla milionów Polaków wielkim autorytetem i chciałbym, żeby te słowa wybrzmiały dzisiaj bardzo mocno" - takie słowa podczas dzisiejszej konwencji Porozumienia skierował Jarosław Gowin do prof. Wojciecha Maksymowicza. Wokół byłego ministra zdrowia i prowadzonych przez niego badań wyrosło ostatnio sporo kontrowersji.

Jak na razie dzisiejsza konwencja Porozumienia nie zaskakuje. Gowin zapowiedział m.in., że Porozumienie będzie:

  • partią progospodarczą, działającą na rzecz przedsiębiorców i klasy średniej
  • zwiększało kompetencje samorządów
  • łączyło rozwój gospodarczy z ekologizmem
  • działało na rzecz przyjaznego rozdziału państwa od Kościoła

Ale Jarosław Gowin w dzisiejszym wystąpieniu najbardziej emocjonalnie zaangażował się w obronę prof. Maksymowicza, który niedawno opuścił klub PiS. Szef Porozumienia powiedział:

"Wojtku, pozwól że wyrażę pełną solidarność i chcę powiedzieć, że jesteś dla mnie, dla nas wszystkich i dla milionów Polaków wielkim autorytetem i chciałbym, żeby te słowa wybrzmiały dzisiaj bardzo mocno".

Chodzi o zawiadomienie do prokuratury z 2020 r., którego szokującą treść niedawno upublicznił w mediach społecznościowych skłócony z Gowinem poseł Kamil Bortniczuk. Czytamy w nim:

"Działając w imieniu zawiadamiającego, zawiadamiam o możliwości popełnienia na terenie Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie przestępstwa przez lekarza prof. Wojciecha Maksymowicza działającego wspólnie i w porozumieniu z lekarzem X, a polegającego na tym, że w okresie od 01.01.2016 do chwili obecnej sprawcy zabili nieustaloną liczbę dzieci przedwcześnie urodzonych poprzez otwarcie konającym dzieciom czaszek bez znieczulenia w celu wycięcia tkanek mózgowych połączone z jednoczesnym dokonaniem nacięcia bez znieczulenia wzdłuż kręgosłupa dziecka i wydłubaniem żyjącym jeszcze dzieciom rdzenia kręgowego".

Autorem pisma jest Mariusz Dzierżawski, znany działacz pro-life, założyciel Fundacji Pro – prawo do życia.

Sam Maksymowicz stanowczo i emocjonalnie zaprzeczył tym zarzutom, mówiąc:

„Oświadczam, że nigdy ja, ani mój zespół, nie prowadziłem eksperymentów na płodach. Ani nie prowadziłem badań na żywych płodach ludzkich, ani na płodach pochodzących z aborcji. Dla mnie życie ludzkie jest najwyższą wartością i nie muszę tego udowadniać”.

To jednak nie wszystko. W 2020 r. olsztyński dziennikarz Adam Socha ujawnił, że Uniwersytet Warmińsko-Mazurski (pracuje tam prof. Maksymowicz), mający 10 proc. udziałów w prywatnym Instytucie Terapii Komórkowych S.A., zarabia na śmiertelnie chorych na nieuleczalną chorobę SLA (stwardnienie zanikowe boczne). Od kilku lat wspomniana spółka zbiera bowiem wpłaty na „terapie komórkowe” od zdesperowanych rodzin chorych na SLA - choć naukowcy i akademie medyczne w całej Europie (a także Europejska Agencja Leków) ostrzegają przed takimi nieskutecznymi i niesprawdzonymi zabiegami. Proceder Instytutu Terapii Komórkowej firmuje swoim nazwiskiem właśnie prof. Maksymowicz, a w spółce - jak dowodzi red. Socha - pracuje jego syn oraz lekarze z podlegającej mu Kliniki Neurochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego.

W tekście Sochy z 2020 r. czytamy:

"Lekarze ci nie mieli ani jednego obiektywnego dowodu, iż «terapia komórkowa» działa, poza efektem «złudzenia terapeutycznego». Ulega mu chory, który zapłacił ogromne pieniądze i mocno wierzy w skuteczność terapii. Nikomu z tych chorych «terapia komórkowa» nie pomogła. Ci, którzy zapłacili ITK nawet ponad 100 tys. złotych za 6-8 podań albo zmarli, albo są dzisiaj «roślinkami». Przy życiu podtrzymują ich respiratory i całodobowa opieka najbliższych".

O sprawie będzie można przeczytać w najbliższym, środowym wydaniu tygodnika "Gazeta Polska", a także - wkrótce - na portalu Niezalezna.pl

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane