17 września Donald Trump, prezydent Stanów Zjednoczonych potwierdził, że chce, by w Polsce ulokowana została baza amerykańska. Zasługę przypisał swojemu „przyjacielowi” Karolowi Nawrockiemu i jego „odważnemu przywództwu”. Zapowiedział też, że lokalizacja bazy może zostać wkrótce ogłoszona.
Do rozmowy Trumpa z Karolem Nawrockim doszło również przy okazji ostatniej wizyty polskiego prezydenta w USA. Według ministra polski prezydent poruszył „konkrety”, przede wszystkim sprawę stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce.
W Waszyngtonie po zawieszonych na niemal pół roku przez rząd Donalda Tuska rozmowach, odbyło się spotkanie. W Białym Domu poza Karolem Nawrockim z Donaldem Trumpem spotkał się także szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Więcej o rozmowie powiedział sam Adam Bielan. - Tak, byłem wśród osób, które organizowały to spotkanie. To była rozmowa, która trwała kilkadziesiąt minut, więc nie było to przypadkowe, kilkuminutowe spotkanie - powiedział. Na pytanie, dlaczego nie wiedział o rozmowach polski MSZ, odparł, że "uczestnikiem tego spotkania był pan premier Kosiniak-Kamysz. Jeżeli Radosław Sikorski nie został o tym poinformowany, to niech wyjaśniają to sobie w ramach jednego rządu i jednego obozu politycznego".
Leśkiewicz: sprawa jest cały czas w toku
Jednocześnie - we premier Litwy Mindaugas Sinkeviczius oświadczył, że jego kraj jest gotowy pokryć koszty utrzymania stałej bazy wojskowej USA w kraju. To odpowiedź na deklarację prezydenta USA Donalda Trumpa, że Stany Zjednoczone rozważą i taką możliwość.
O kwestii amerykańskiej stałej bazy wojskowej w Polsce mówił w wywiadzie dla Radiowej Jedynki rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz.
Amerykanie przeprowadzają przegląd swoich sił wojskowych w Europie. Jego finałem będzie dokument, który trafi najpierw na biurko Pete’a Hegsetha, sekretarza wojny w administracji Donalda Trumpa, a następnie – prawdopodobnie na przełomie listopada i grudnia – zostanie przedstawiony Prezydentowi Donaldowi Trumpowi.
– wskazał, dodając: "to wtedy Amerykanie podejmą decyzję, gdzie będą lokować swoje siły wojskowe w Europie."
Powiedział też, że "sprawa jest cały czas w toku".
"Wszyscy powinniśmy robić, co tylko można, żeby ta baza była w Polsce. Na pewno nie służy temu taka wypowiedź Pana Premiera Donalda Tuska jak ta sprzed dwóch dni, insynuująca inny niż faktyczny przebieg rozmowy między Prezydentem Trumpem a Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem"
– podkreślił Leśkiewicz.
💬 Amerykanie przeprowadzają przegląd swoich sił wojskowych w Europie. Jego finałem będzie dokument, który trafi najpierw na biurko Pete’a Hegsetha, sekretarza wojny w administracji Donalda Trumpa, a następnie – prawdopodobnie na przełomie listopada i grudnia – zostanie przedstawiony Prezydentowi Donaldowi Trumpowi. To wtedy Amerykanie podejmą decyzję, gdzie będą lokować swoje siły wojskowe w Europie. 💬 Sprawa jest cały czas w toku. Wszyscy powinniśmy robić, co tylko można, żeby ta baza była w Polsce. Na pewno nie służy temu taka wypowiedź Pana Premiera Donalda Tuska jak ta sprzed dwóch dni, insynuująca inny niż faktyczny przebieg rozmowy między Prezydentem Trumpem a Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. 💬 Prezydent do samego końca miał nadzieję, że rządzący się opamiętają i przygotują rozwiązanie, które będzie zgodne z Konstytucją. Z drugiej strony nie mógł dłużej pozwolić na to, by Polacy byli zakładnikami cynicznej polityki Donalda Tuska, który uczynił z cen paliw element walki politycznej. To rządzący odpowiadają i odpowiadali za wysokie ceny paliw w okresie wakacyjnym. 💬 To jest pierwsza, historyczna wizyta Prezydenta RP na Filipinach. Dzisiaj otworzył polsko-filipiński szczyt biznesowy poświęcony branży IT. To inicjatywa, która funkcjonuje od 2022 roku. Prezydent wygłosił także wykład na Uniwersytecie Świętego Tomasza w Manili. Filipińczycy kupili polskie Black Hawki i kupią kolejne. To dla nas ważna relacja i ważny sygnał dla Filipińczyków, że chcemy rozszerzać naszą współpracę gospodarczą. 💬 Wszystkie aktywności międzynarodowe Pana Prezydenta, które prowadzimy od początku tego roku, wiążą się z naszymi wysiłkami na rzecz stałej obecności Polski w grupie G20. Chodzi przede wszystkim o rozwijanie współpracy gospodarczej, przyciąganie zagranicznego kapitału do Polski i tworzenie warunków do zawierania kolejnych kontraktów przez polskie firmy. (…) Zależy nam na tym, żeby zaproszenie Polski do grupy G20 nie miało charakteru jednorazowego, ale przerodziło się w stałą obecność w tym formacie. 💬 Kluczem są dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi, bo to dzięki decyzji Prezydenta Trumpa Polska została zaproszona do grupy G20. To historyczne i bardzo ważne wydarzenie. Kolejne wizyty i działania podejmowane przez Prezydenta Karola Nawrockiego w różnych formatach międzynarodowych zmierzają właśnie do tego, żeby pozyskiwać kolejnych sojuszników dla stałej obecności Polski w G20. Bardzo chcielibyśmy, żeby pomógł nam w tym polski rząd. Tymczasem sytuacja gospodarcza jest taka, jaką widzimy: pogłębiający się kryzys gospodarczy, ogromny deficyt i dziura budżetowa. 💬 Ustawy, które zawetował Pan Prezydent, sprawiły, że te kilka miliardów złotych, o których mówi Pan Premier Donald Tusk, zostało w kieszeniach Polaków. W tak trudnej sytuacji gospodarczej, z jaką mamy teraz do czynienia, to Polacy mogą tymi pieniędzmi dysponować. Rzecznik Prezydenta RP @LeskiewiczRafa, @RadiowaJedynka
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) October 7, 2026