Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Gembicka o "kodeksie rolnym". „Większość ustaw Polskiego Ładu dla wsi jest już praktycznie gotowa”

Jeśli chodzi o ustawy, które w ramach Polskiego Ładu przygotowujemy dla wsi, to większość dokumentów jest już praktycznie gotowa czy już nawet trafiła do Sejmu – powiedziała w rozmowie z Katarzyną Gójską na antenie Jedynki Polskiego Radia Anna Gembicka, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi.

Wiceminister pytana była o dedykowaną dla polskiego rolnictwa część Polskiego Ładu. Prezes PiS mówił o kodeksie rolnym. „Czym on ma być” – pytała redaktor.

Ma to być dokument, który pozwoli w pewien taki kompleksowy sposób uregulować te wszystkie kwestie związane z prowadzeniem działalności rolniczej. Można powiedzieć, że będzie to analogiczny dokument do takich, jakie funkcjonują już w innych krajach i które też w pewien sposób zapewniają gospodarstwom rolnym większą pewność i stabilność

– mówiła wiceminister.

Oceniła, że będzie to wymagało dużych konsultacji i rozmów.

Jeśli chodzi o ustawy, które w ramach Polskiego Ładu przygotowujemy dla wsi, to większość dokumentów jest już praktycznie gotowa czy już nawet trafiła do Sejmu

– podała Anna Gembicka.

Prezes PiS mówił o sprawach związanych z możliwością sprzedaży bezpośredniej, tak by rolnik mógł sam sprzedawać swoje towary. Zachęcał też do tego, by sam je przetwarzał, by przetwórstwo rolne rozwijało się w Polsce, tym bardziej, że ogromna jego część, która działa w Polsce, to nie są polskie firmy. „Jak w ramach Polskiego ładu będzie wspierana ta kwestia, czyli możliwość sprzedaży swoich produktów bez pośredników, bez sklepów, prosto od rolnika do tych, którzy poszukują właśnie takiej zdrowej żywności? Myślę, że to coraz większe grono osób” – pytała redaktor.

Dokładnie tak. Widzimy, że jest coraz większe zainteresowanie takim kupowaniem bezpośrednio od rolników. Na pewno dla rolników jest bardzo ważna, zapewnia większe dochody. Z drugiej strony kupujemy produkty zdrowe, lokalne bezpośrednio. To jest szereg działań. Z jednej strony to działania wspierające finansowo tworzenie nowych targowisk, miejsc sprzedaży, zieleniaków, warzywniaków, z drugiej strony to także obowiązek dla samorządów, aby w każdej gminie zostało wyznaczone takie miejsce, w którym rolnicy w wyznaczone dni bez opłaty targowej będą mogli sprzedawać swoje produkty. Ten projekt jest już w Sejmie. Mam nadzieję, że od przyszłego roku to zacznie funkcjonować, wejdzie w życie

– powiedziała wiceminister.

"Kolejna kwestia to rozszerzenie rolniczego handlu detalicznego. Chcemy pokazać rolnikom, że jest to opłacalne, że warto swoje produkty, czy przetworzone produkty sprzedawać bezpośrednio. W związku z tym zwiększyliśmy ten limit dochodów nieopodatkowanych do kwoty 100 tys. zł. Będzie można sprzedawać te produkty na  terenie całego kraju" – mówiła.

Darmowe targowiska

Była pytana, jak samorządy reagują na propozycję przekazania miejsca, gdzie raz w tygodniu w gminie będzie mogła odbywać się taka sprzedaż bezpośrednia.

My jak na razie nie otrzymaliśmy żadnych głosów sprzeciwu w tym zakresie. Mam nadzieję, że samorządowcy podejdą do tego z taką odpowiedzialnością za swoją lokalną społeczność. Każdemu powinno zależeć na tym, żeby mieszkańcy jego gminy zarabiali więcej, otrzymywali większe dochody, żeby wesprzeć rolników, którzy przecież zapewniają nam bezpieczeństwo żywnościowe. Wszelkie inwestycje mające na celu wsparcie rolników, później przekładają się na to, że możemy być bardziej bezpieczni tego, że żywności nam nie zabraknie, ale też przekładają się na polepszenie bytu rolników. Mamy nadzieję, że efekt będzie też taki, że coraz więcej osób będzie chciało zostawać na wsi, chciało prowadzić gospodarstwo, bo będą widzieli, że to się im opłaca

– dodała.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane