Przed szczecińskim sądem okręgowym od stycznia br. toczy się proces w sprawie nieprawidłowości w Zachodniopomorskim Zarządzie Melioracji. Jednym z oskarżonych jest Gawłowski, któremu Prokuratura Krajowa zarzuciła m.in. łapówkarstwo i pranie brudnych pieniędzy.
Gawłowski przedstawił w poniedziałek dziennikarzom protokół z rewizji jego biura poselskiego w Koszalinie.
"Protokół ewidentnie świadczący o tym, że pani prokurator przeszukująca biuro szukała tylko i wyłącznie dokumentów, które dotyczą aktywności publicznej i politycznej, bo są to kopie uchwał, apel rady miejskiej do ministra rozwoju, czy kopia pisma kierowana do marszałka województwa zachodniopomorskiego Olgierda Geblewicza" – powiedział Gawłowski. Jak dodał, "są to dokumenty publiczne i powszechnie znane".
W tym protokole jest jedna szczególna adnotacja, na którą chciałbym zwrócić uwagę: "oddzielnie opisać rzeczy wydane dobrowolnie, oddzielnie rzeczy ujawnione w toku przeszukania. W przypadku znalezienia poszukiwanych rzeczy w miejscu wskazującym na celowe ich ukrycie, opisać szczegółowo to miejsce"
– przytaczał Gawłowski.
Jego zdaniem, "ewidentnie widać że prokuratorowi zależało na znalezieniu jakichkolwiek haków".
"W tym dokumencie jest ważna osoba, która tych czynności dokonywała. Ta osoba to pani prokurator Julia Dziedzic–Bogucka" – kontynuował Gawłowski. Jak dodał, to "żona byłego prokuratora obecnie wojewody zachodniopomorskiego pana Boguckiego".
Zdaniem Gawłowskiego, władza PiS wykorzystuje do walki z opozycją służby specjalne i prokuraturę.
"Będę żądał od premiera odwołania pana Boguckiego z tej funkcji, bo jeśli rzeczywiście PiS chce zachować choćby namiastki przyzwoitości to osoby, które właśnie w taki sam sposób funkcjonują jak w okresie peerelowskim, powinny być eliminowane z życia publicznego"
– dodał Gawłowski.
Zbigniew Bogucki 30 listopada objął funkcję wojewody zachodniopomorskiego. Zastąpił Tomasza Hinca, który został prezesem Grupy Azoty. Bogucki, absolwent Wydziału Prawa i Administracji na Uniwersytecie Szczecińskim, do 2012 r. był prokuratorem, później założył własną kancelarię adwokacką. Do momentu objęcia funkcji wojewody był radnym sejmiku województwa zachodniopomorskiego.