Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Gawkowski i Trela urządzili cyrk pod Pałacem. Przyszli "żądać" podpisu z kanistrem w rękach

Pod Pałacem Prezydenckim pojawili się dziś Krzysztof Gawkowski i Tomasz Trela z kanistrem w rękach, domagając się od Karola Nawrockiego podpisania ustawy dotyczącej cen paliw. Politycy Lewicy nie apelowali, lecz – jak sami podkreślali – „żądali” podpisu prezydenta, jednocześnie ostro atakując go za wysokie ceny. Tymczasem Kancelaria Prezydenta już wcześniej przedstawiła własny projekt PKN, którego założeniem ma być realne obniżenie cen paliw.

Autor:

Jednym z najpoważniejszych problemów Polaków są dzisiaj rosnące ceny. Mogą być one jeszcze wyższe przez coraz wyższe koszty zakupu paliwa samochodowego. Diesel w tej chwili kosztuje ponad 9 zł za litr, z kolei benzyna - ponad 8 zł za litr. Rząd jak dotąd wsparł tylko dwa razy społeczeństwo, krótkotrwałymi programami.

W połowie września Kancelaria Prezydenta zaprezentowała rozwiązanie, które jeżeli przejdzie przez parlament może wesprzeć Polaków i "realnie obniżyć ceny paliw".

Rozwiązanie omówił Paweł Szefernaker, szef Gabinetu Prezydenta RP. 

Proponujemy pełne zwolnienie sprzedaży detalicznej paliw z podatku od sprzedaży detalicznej do 31 marca 2027, po drugie propozycja odnowienia możliwości elastycznego obniżenia stawek akcyzy przez ministra finansów i co najważniejsze w tej propozycji, likwiduje ona źródło problemu poprzez ustawowy limit marży rafineryjnej, importowej i hurtowej

– tłumaczył, wskazując, że prezydenckie rozwiązanie nazywa się PKN, czyli "Paliwo Kosztuje Normalnie". 

Koalicja rządząca chce jednak, by prezydent podpisał ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. I stosuje tu pewnego rodzaju "szantaż" na zasadzie: podpis prezydenta uruchomi pakiet "CPN" albo ceny będą wciąż wysokie. 

Gawkowski i Trela - cyrk pod Pałacem Prezydenckim

Nie trafia to jednak do rządzących. Zarówno sam szef rządu, jak i politycy z jego koalicji, próbują wykorzystywać wysokie cen paliw do uderzenia w prezydenta. I wymuszenia podpisania ustawy. Zaczęło się od nagrania Donalda Tuska, a dziś widzowie TVP Info w likwidacji mogli zobaczyć kolejne poczynania polityków tejże ekipy...

Krzysztof Gawkowski i Tomasz Trela pojawili się dziś pod Pałacem Prezydenckim z... kanistrem. 

Mamy tu taki kanister, jak wielu obywateli ma w domu. Na takim kanistrze dwudziestolitrowym obywatel zaoszczędziłby od czterdziestu złotych w kieszeni na tankowaniu do stu złotych. I dzisiaj my nie prosimy, my dzisiaj nie apelujemy, my dzisiaj żądamy, żeby Karol Nawrocki tę ustawę podpisał, bo chcemy te kilka miliardów złotych przeznaczyć na pomoc dla obywateli.

– stwierdził Trela.

Kontynuował: "Karol Nawrocki celowo próbuje swoim działaniem, politycznym działaniem doprowadzić do wyższej inflacji w naszym kraju. To nie dosyć, że to jest osoba, która blokuje dobre rozwiązania i dobre działania rządu, to jeszcze powoduje, że portfel każdego obywatela z każdym miesiącem będzie coraz szczuplejszy, bo będzie trzeba więcej zapłacić za chleb, za masło, za inne świadczenia, za inne usługi publiczne, bo będzie droższe paliwo".

Panie prezydencie, tu nie ma co kombinować. Panie prezydencie, tu nie ma co kuglować. Tu trzeba wyjść i uczciwie powiedzieć: podpisuję tę ustawę, bo liczą się dla mnie obywatele. Nie liczy się szyld Prawa i Sprawiedliwości, nie liczy się sympatia Konfederacji Mentzena czy Konfederacji Brauna, tylko liczą się obywatele, którzy każdego dnia tankują na stacji.

– grzmiał.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska