Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Gałecka chciała pomóc swojemu szefowi. Wyszło jak wyszło. Kierwiński też nie błysnął

Karolina Gałecka, rzecznik MSWiA, postanowiła w dniu głosowania nad wnioskiem o wotum nieufności dla Marcina Kierwińskiego, pomóc swojemu szefowi. Zamieściła grafikę z ocenami policji, jednak nie zgadzały się w niej zarówno dane, jak i terminologia. Zresztą, u samego Kierwińskiego z liczbami też nie było lepiej.

W Sejmie odbędzie się debata i głosowanie nad wnioskiem o wotum nieufności dla ministra spraw wewnętrznych i administracji, Marcina Kierwińskiego. Wcześniej, komisja administracji i spraw wewnętrznych negatywnie zaopiniowała wniosek.

- Ten wniosek to test dla całej koalicji 13 grudnia. Czy są tam jeszcze ludzie, którym zależy na sprawach bezpieczeństwa państwa i będą chcieli podjąć decyzję o wymianie urzędnika, najważniejszego z punktu widzenia bezpieczeństwa wewnętrznego? - pytał poseł PiS, Przemysław Czarnek.

Wsparcia swojemu szefowi postanowiła udzielić rzecznik MSWiA, Karolina Gałecka. Zamieściła w serwisie X wpis, w którym przekonywała, że "silny minister to silny Polska".

Aż 71 proc. Polaków ma zaufanie do policji. To wzrost o 8 proc. w porównaniu do 2022 roku. To efekt konsekwentnych działań Marcina Kierwińskiego i MSWiA - odpolitycznienia służb, podniesienia ich prestiżu poprzez wprowadzenie szeregu działań

- stwierdziła Gałecka, dołączając do wpisu grafikę z wykresem sukcesów Kierwińskiego.

Problemem jednak okazały się dane. W istocie - według CBOS - dobrą ocenę działalności policji w marcu 2026 r. miało 71 proc. ankietowanych, jednak w przywołanym 2022 r. odsetek ten wynosił 68 proc., a nie 63 proc., jak przekazała Gałecka.

Odsetek dobrych ocen policji jednak daleko jest do notowań z początku 2020 r., gdy sięgał 80 proc.

Nawet gdyby było to 63 proc. - to wzrost do 71 proc. wynosi 8 punktów procentowych, a nie 8 procent. Wzrost procentowy wynosiłby ok. 13 proc.

Gdy zauważył to chociażby dziennikarz Patryk Słowik, spotkał się z odpowiedzią Gałeckiej, że "dobrze byłoby, by platforma X nie była tylko miejscem na personalne zaczepki".

Co więcej, dane przedstawiane przez Gałecką, rozjeżdżają się z danymi, które podczas posiedzenia komisji administracji przedstawiał sam Kierwiński.

Przekonywał on, że za rządów PiS, policja cieszyła się 44 proc. zaufaniem, według danych IBRiS, a na koniec rządów PiS, za CBOS - było to 58 proc. zaufania. - Teraz jest 13 proc. lepiej - mówił Kierwiński.

W istocie, co dowodziliśmy, wzrost od 63 proc. do 71 proc. dobrych ocen to wzrost o 13 proc. Minister jednak chyba także myli procenty z punktami procentowymi i "13 proc." to dla niego różnica między 71 proc. (obecnie) i 58 proc., które miały pojawić się na końcu rządów PiS.

Problem także w tym, że CBOS na koniec rządów PiS przekazywał inne dane. We wrześniu 2023 r. odsetek dobrych ocen policji wynosił 62 proc., a nie 58.

Wartość 58 proc. pojawia się w badaniu CBOS z grudnia 2020 r. Z tego też okresu (listopad 2020) pochodzi badanie IBRiS, na które powołał się Kierwiński.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska