Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Dworczyk o sporach w Zjednoczonej Prawicy: "jesteśmy szerokim środowiskiem, więc to jest naturalne"

Mam nadzieję, że Zjednoczona Prawica będzie funkcjonowała nadal; naszą siłą było to, że potrafiliśmy w dialogu rozwiązywać spory i napięcia wewnętrzne - mówi szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. Jak dodał, Zjednoczona Prawica jest szerokim środowiskiem, "więc to jest naturalne, że takie spory i napięcia się zdarzają".

Autor:

Szef Solidarnej Polski, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro poinformował w sobotę, że zarząd tej partii głosami 12 do 8 odrzucił wniosek o wyjście z koalicji rządzącej w związku z ustaleniami szczytu UE. Chodzi o rozporządzenia dotyczące mechanizmu powiązania dostępu do środków unijnych z przestrzeganiem zasad praworządności.

Szef KPRM pytany w Programie Trzecim Polskiego Radia o sytuację w Zjednoczonej Prawicy wyraził opinię, że sprawy koalicji powinno omawiać się "wewnątrz koalicji, a nie za pośrednictwem mediów".

"Mam nadzieję, że Zjednoczona Prawica będzie funkcjonowała nadal, naszą siłą było to, że potrafiliśmy w dialogu rozwiązywać wszelkie spory i napięcia wewnętrzne, bo jesteśmy szeroki środowiskiem, więc to jest naturalne, że takowe się zdarzają. Wierzę, że nadal tak będziemy funkcjonować"

- stwierdził.

Zarząd Solidarnej Polski wydał oświadczenie, w którym wyraża dezaprobatę dla uzgodnionego w Brukseli nowego celu klimatycznego; postanowienie zakłada zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 55 proc. do 2030 r. W tym kontekście Dworczyk był pytany, czy takie oświadczenia mieszczą się w ramach "swobody dyskusji w koalicji rządowej". "Żyjemy w demokratycznym kraju więc każdy podejmuje decyzje samodzielnie jak wyrażać swoje poglądy, przekonania czy opinie. Natomiast ja mogę tylko powtórzyć, że wszystkie sprawy sporne, wszystkie wątpliwości powinno się rozstrzygać wewnątrz koalicji" - zaznaczył minister.

Na szczycie UE w Brukseli w czwartek doszło do porozumienia przywódców unijnych ws. budżetu UE i funduszu odbudowy, które są powiązane z rozporządzeniem wiążącym wydatkowanie środków unijnych z przestrzeganiem praworządności. Po groźbie zawetowania budżetu przez Polskę i Węgry, które sprzeciwiały się rozporządzeniu, Rada Europejska przyjęła wynegocjowane wcześniej konkluzje, określające kryteria stosowania mechanizmu praworządności.

Jedna z nich stanowi, że budżet UE, włączając Next Generation EU (instrument odbudowy), musi być chroniony przeciwko wszelkiego rodzaju nadużyciom finansowym, korupcji, konfliktowi interesów. Kolejny z zapisów stanowi natomiast, że samo ustalenie, że doszło do naruszenia zasady państwa prawnego nie wystarczy do uruchomienia mechanizmu blokowania środków finansowych dla państw członkowskich.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

NAJNOWSZE Polska