Szef Solidarnej Polski, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro poinformował w sobotę, że zarząd tej partii głosami 12 do 8 odrzucił wniosek o wyjście z koalicji rządzącej w związku z ustaleniami szczytu UE. Chodzi o rozporządzenia dotyczące mechanizmu powiązania dostępu do środków unijnych z przestrzeganiem zasad praworządności.
Szef KPRM pytany w Programie Trzecim Polskiego Radia o sytuację w Zjednoczonej Prawicy wyraził opinię, że sprawy koalicji powinno omawiać się "wewnątrz koalicji, a nie za pośrednictwem mediów".
"Mam nadzieję, że Zjednoczona Prawica będzie funkcjonowała nadal, naszą siłą było to, że potrafiliśmy w dialogu rozwiązywać wszelkie spory i napięcia wewnętrzne, bo jesteśmy szeroki środowiskiem, więc to jest naturalne, że takowe się zdarzają. Wierzę, że nadal tak będziemy funkcjonować"
- stwierdził.
Zarząd Solidarnej Polski wydał oświadczenie, w którym wyraża dezaprobatę dla uzgodnionego w Brukseli nowego celu klimatycznego; postanowienie zakłada zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 55 proc. do 2030 r. W tym kontekście Dworczyk był pytany, czy takie oświadczenia mieszczą się w ramach "swobody dyskusji w koalicji rządowej". "Żyjemy w demokratycznym kraju więc każdy podejmuje decyzje samodzielnie jak wyrażać swoje poglądy, przekonania czy opinie. Natomiast ja mogę tylko powtórzyć, że wszystkie sprawy sporne, wszystkie wątpliwości powinno się rozstrzygać wewnątrz koalicji" - zaznaczył minister.
Na szczycie UE w Brukseli w czwartek doszło do porozumienia przywódców unijnych ws. budżetu UE i funduszu odbudowy, które są powiązane z rozporządzeniem wiążącym wydatkowanie środków unijnych z przestrzeganiem praworządności. Po groźbie zawetowania budżetu przez Polskę i Węgry, które sprzeciwiały się rozporządzeniu, Rada Europejska przyjęła wynegocjowane wcześniej konkluzje, określające kryteria stosowania mechanizmu praworządności.
Jedna z nich stanowi, że budżet UE, włączając Next Generation EU (instrument odbudowy), musi być chroniony przeciwko wszelkiego rodzaju nadużyciom finansowym, korupcji, konfliktowi interesów. Kolejny z zapisów stanowi natomiast, że samo ustalenie, że doszło do naruszenia zasady państwa prawnego nie wystarczy do uruchomienia mechanizmu blokowania środków finansowych dla państw członkowskich.