Do wypadku doszło przed godziną 14. Ze wstępnych ustaleń policji wynikało, że samochód prowadzony przez 38-letnia kobietę, podróżującą w stronę Szczucina, wpadł w poślizg, a następnie uderzył w jadącą z naprzeciwka skodę octavię. Jej kierowca, 34-letni mężczyzna, trafił do szpitala.
"Prawdopodobnie powodem wypadku nie była prędkość i opady deszczu, a plama ropopochodna, która znajdowała się na jezdni. Samochód prowadzony przez 38-latkę wpadł w poślizg i uderzył w nadjeżdżające z naprzeciwka kolejne auto osobowe"
– relacjonowała asp. Justyna Konopka z Komendy Powiatowej Policji w Busku Zdroju.
Wypadek wydarzył się tuż przed mostem na Wiśle, w związku z tym droga była całkowicie zablokowana. Najbliższym miejscem, w którym można było pokonać Wisłę, był prom Nowy Korczyn – Borusowa oddalony od mostu w Szczucinie o około 30 kilometrów.
Jak poinformował dyżurny kieleckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, po godzinie 17 drogowcom udało się uprzątnąć tarasujące drogę samochody.
Trasa na odcinku Busko Zdrój – Dąbrowa Tarnowska jest już przejezdna.