Szefowa MZ w rozmowie w TVP Info mówiła m.in. o wyzwaniach w zakresie ochrony zdrowia.
Zdaniem minister służba zdrowia została w ostatnich latach znacznie dofinansowana. Jak wskazała, wzrosły m.in. minimalne wynagrodzenia dla wszystkich pracowników w ochronie zdrowia, więcej środków przeznaczono także na rozwój infrastruktury.
"Pieniądze w ochronie zdrowia zawsze są potrzebne, ale potrzebne jest też dobre zarządzanie i na tym też musimy się skupić. (...) Przed nami są duże wyzwania, sporo się wydarzyło i sporo przed nami, ale myślę, że w takim pozytywnym wydźwięku. Myślę, że w najbliższym czasie będziemy mieć dobre informacje dla pacjentów związane z profilaktyka zdrowotną"
- zapowiedziała szefowa MZ.
Minister podkreśliła też, że Polska jest pionierem w Europie, jeśli chodzi o technologię cyfrową. "Mamy jeden z najlepszych systemów wykorzystania informatyzacji w ochronie zdrowia. To nie tylko e-recepty, ale także e-zwolnienia, e-skierowania" - wskazała Sójka.
Zaznaczyła jednocześnie, że w ostatnim czasie pojawiły się uwagi dotyczące funkcjonowania tych systemów i bezpieczeństwa danych pacjentów. "My te wszystkie uwagi przyjmujemy i od razu analizujemy. Trzeba podkreślić, że bezpieczeństwo danych jest najważniejsze, dlatego zwracamy uwagę na wszystkie informacje" - powiedziała minister.
Dodała, że dostęp do systemu e-recept mają osoby do tego dedykowane, czyli lekarze i pielęgniarki. "Dlatego naszym zadaniem jest przyjmowanie wszelkich uwag i stworzenie jak najbardziej bezpiecznej platformy dla pacjenta" - podkreśliła Sójka.
Pytana, czy planowane są zmiany dotyczące limitu wystawianych recept przez lekarzy, minister odpowiedziała, że ostatnio wątpliwości budziły tak zwane receptomaty.
"Ta sytuacja została odwrócona i te limity są związane głównie z tym, żeby zabezpieczyć pacjentów i ochronić ich przed pewnymi niebezpieczeństwami, za którymi właśnie stoją te receptomaty, w których można było pozyskać recepty, które nie zawsze bez wywiadu, bez badania mogą służyć pacjentom"
- powiedziała Sójka.