Pożyczki płynnościowe będą dodatkowym instrumentem wsparcia dla lokalnych przedsiębiorców na czas walki z pandemią koronawirusa. Pożyczki będą udostępnione na dogodnych, preferencyjnych warunkach, z odroczonym terminem spłaty.
Jak podkreślił marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl, pożyczki będą przyznawane na bardzo dogodnych warunkach.
„Nie będą, jak dotychczas, obwarowane warunkiem, że muszą być przeznaczone na cele inwestycyjne. Właściciel firmy będzie mógł wykorzystać ten zastrzyk gotówki na pokrycie niezbędnych wydatków w zakresie prowadzonej działalności firmy, aby utrzymać jak najwięcej miejsc pracy i zachować płynność finansową przedsiębiorstwa”
– wyjaśnił.
Pieniądze trafią do biznesu poprzez pośredników finansowych działających na zlecenie Banku Gospodarstwa Krajowego. Zasady udzielania pożyczki mają być jednolite dla całego kraju.
Jak zaznaczył dyrektor departamentu zarządzania RPO w podkarpackim urzędzie marszałkowskim Wojciech Magnowski, obecnie ustalane są szczegóły z BGK, aby te pieniądze rozdysponować jak najszybciej, z pominięciem – jeżeli będzie to możliwe – procedur zamówień publicznych.
Dyrektor przypomniał, że będą też zmiany w odniesieniu do już udzielanych pożyczek przez pośredników finansowych współpracujących z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, które polegać będą m.in. na wydłużania karencji w rozpoczęciu spłaty pożyczki oraz wprowadzeniu wakacji kredytowych.
Samorząd województwa chce również wprowadzić ułatwienia dla przedsiębiorców, którzy prowadzą projekty unijne, chodzi m.in. o uproszczenie procedur wypłaty dofinansowania oraz uruchomienie systemu zaliczek.
Władze województwa postanowiły niedawno, że na zwalczanie skutków pandemii przeznaczy 330 mln zł. Pieniądze będą pochodzić głównie z Regionalnego Programu Operacyjnego.