Jak podkreślił, w czasie sporów i rozmów o wewnętrznej sytuacji na prawicy rząd zaniedbał szereg prawdziwych problemów ludzi, z których jako najważniejszy wymienił znaczne pogorszenie sytuacji epidemicznej.
Lider Sojuszu dodał, że w czasie, gdy pandemia przybiera na sile, zaniedbywane są sprawy pacjentów chorych onkologicznie. Jak zauważył, o 90 proc. spadła liczba badań profilaktycznych w kierunku wykrywania raka.
Czarzasty zarzucił też rządowi, że nie zajmuje się trudną sytuacja samorządów, których wpływy z powodu pandemii znacznie spadły, a mimo to nie otrzymują one dostatecznego wsparcia od rządu. To z kolei, jak mówił, wymusza na samorządach wprowadzanie podwyżek dla mieszkańców, np. za bilety, czy śmieci.
Kolejny zarzut Czarzastego pod adresem rządzących to nieprzygotowanie szkół i przedszkoli do powrotu do funkcjonowania.
Szef Sojuszu krytykował też brak aktywnej polityki zagranicznej Polski względem sytuacji na Białorusi.
Adrian Zandberg z Lewicy Razem powiedział, że Lewica przygotowała pakiet projektów ustaw, które mają w nadchodzących miesiącach usprawnić pracę państwa.
Wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka, odnosząc się do zarzutów PiS, że izba wyższa utrudnia prace rządu i "przetrzymuje ustawy", oświadczyła:
"Senat nic nie przetrzymuje, Senat poprawia to, co PiS proceduje w jeden dzień".
Zapowiedziała, że odbędzie się odrębne posiedzenie Senatu poświęcone noweli ustawy o ochronie zwierząt. Zapewniła, że Senat chce wysłuchać wielu głosów społecznych w tej sprawie.
W sobotę w Olsztynie odbywa się regionalny kongres programowy Lewicy. Takie kongresy odbywają się we wszystkich regionach, zakończą się kongresem krajowym, 21 listopada w Warszawie.