Trzaskowski poinformował, że w środę na ulice Warszawy wyjechało 1440 autobusów i 382 tramwaje. Podkreślił, że to "maksimum autobusów i tramwajów". Wyjaśnił, że w "związku z absencją pracowników (spółek ZTM) nie jest możliwe przywrócenie w 100 procentach tygodniowego rozkładu jazdy".
Zapowiedział, że aby wprowadzić w życie przepisy dotyczące bezpieczeństwa epidemiologicznego w pojazdach komunikacji publicznej, władze "szykują się do wywieszenia ogłoszeń, które mówią o tych podstawowych zasadach zawartych w rozporządzeniu rządu".
Wskazał, że w związku z wejściem w życie nowego rozporządzenia, które zawiera m.in. ograniczenia dotyczące liczby pasażerów w pojazdach komunikacji miejskiej, "pozostaje sporo pytań". Zapowiedział, że władze stolicy skierują do rządu zapytania dotyczące interpretacji przepisów.
We wtorek premier Mateusz Morawiecki zapowiedział wprowadzenie od środy nowych regulacji dotyczących komunikacji miejskiej. Zgodnie z nimi autobusem, tramwajem czy metrem może jechać tylu pasażerów, ile wynosi połowa miejsc siedzących. "Jeśli miejsc siedzących w pojeździe jest 70, to na jego pokładzie może znajdować się maksymalnie 35 osób" - wyjaśniono na stronach Kancelarii Premiera.