Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Co dzieje się na lotnisku w Radomiu? "Specjaliści w białych kombinezonach, czerwony parawan"

Na radomskim lotnisku cały czas pracuje zespół prokuratorów i biegłych z Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych oraz bazują maszyny, które przyleciały na Air Show 2025. Polsat News donosi o niepokojących zdarzeniach, do których miało dochodzić niedawno na lotnisku w Radomiu.

Międzynarodowe Pokazy Lotnicze AirShow w Radomiu zaplanowane na weekend zostały odwołane w związku z katastrofą lotniczą, w której podczas lotów treningowych rozbił się polski F-16. W wypadku zginął major Maciej "Slab" Krakowian, jeden z najbardziej utytułowanych polskich pilotów F-16, lider Tiger Demo Team.

Reklama

Na pasie startowym, gdzie rozbił się samolot, ustawiono czerwony parawan. Na miejscu pracują specjaliści w białych kombinezonach, którzy zabezpieczają próbki do badań. Teren wypadku zabezpiecza Żandarmeria Wojskowa.

Maszyny, które przyleciały na AirShow, nadal stacjonują na lotnisku. Nad radomskim niebem nie widać większego ruchu.

W piątek w 42. Bazie Lotnictwa Wojskowego odbędzie się odprawa, po której będzie być może więcej informacji na temat planowanych odlotów gości, którzy przylecieli na AirShow.

Radomski port lotniczy, jak poinformowały PPL, jest zamknięty do soboty, do godz. 2.

Polsat News przekazał dzisiaj, że w ostatnim czasie doszło do dwóch niepokojących wydarzeń na lotnisku w Radomiu. - Samolot transportowy "Bryza" został uszkodzony podczas lądowania, a "Orlik" lądował bez podwozia - poinformował Polsat News. Dodano, że informacje są potwierdzane.

W mieście odwołano wszystkie imprezy towarzyszące Air Show 2025. Flaga przed urzędem miejskim została opuszczona do połowy masztu.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP
Reklama