Były szef resortu obrony narodowej ujawnił, że dotarł do korespondencji pomiędzy MON a resortem finansów. Wynika z niej, że wszystkie pieniądze, które są przeznaczone na spłatę zadłużenia zaciąganego na modernizację wojska, "będą spłacane wyłącznie z 29. części budżetu, czyli budżetu MON". - MF zobowiązało MON, żeby spłata kredytów i pożyczek była dokonywana jedynie z budżetu państwa. Mechanizm utworzony za czasów naszych rządów stanie się niewydolny przez zaniechanie tego rządu - przekazał Mariusz Błaszczak.
Podczas konferencji prasowej wskazał na zagrożenia płynące z takiej sytuacji.
Jeżeli nic się nie zmieni to wciągu 3-4 lat MON czeka bankructwo
– stwierdził poseł PiS.
Dodał, że w tym czasie kwoty zadłużenia przerośnie kwoty budżetu przeznaczonego na obronność. - Z tego budżetu finansowane jest nie tylko to, co dotyczy pozyskiwania nowoczesnego sprzętu, ale także finansowane jest utrzymanie, budowa nowych jednostek - zaznaczył Błaszczak.
Wymienił także drugie zagrożenie, jakim są szykowane zmiany w Agencji Uzbrojenia, której kompetencje mają zostać ograniczone. Chodzi o sprawy offsetu, czy certyfikacji sprzętu wojskowego. - Dziś rządzącym może chodzi o to, żeby mieć wymówkę, że system jest niewydolny, tylko to oni powodują niewydolność tego systemu - podkreślił.
🔴 Konferencja prasowa PiS https://t.co/UtimEeT0vz
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) August 14, 2025