Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Burze i ulewy sparaliżowały południe Polski. Ulice zamieniły się w rwące rzeki [ZDJĘCIA, WIDEO]

Intensywne opady i burze, które przeszły nad południową Polską, spowodowały poważne utrudnienia i lokalne podtopienia. IMGW wydał ostrzeżenia hydrologiczne i meteorologiczne dla znacznej części kraju, w tym najwyższy, trzeci stopień, dla obszarów szczególnie zagrożonych. W wielu miejscowościach doszło do zalania ulic, a służby interweniowały wielokrotnie.

Autor: Mateusz Mol

IMGW wydał na niedzielę i poniedziałek ostrzeżenia III stopnia przed silnym deszczem z burzami dla południowej części województwa opolskiego, śląskiego i małopolskiego oraz ostrzeżenia II stopnia dla przeważającej części kraju z wyjątkiem jego północno-zachodniej części. IMGW wydał także ostrzeżenia hydrologiczne II stopnia przed wezbraniami wody z przekroczeniem stanów ostrzegawczych na terenie województwa małopolskiego, śląskiego i opolskiego. Reszta Polski, z wyjątkiem północnego zachodu, jest objęta ostrzeżeniem hydrologicznym I stopnia.

Reklama

W sieci pojawiło się sporo nagrań z miast, w których wystąpiły potężne ulewy. Ulicami Kielc płynęły potoki wody, przypominające rwące rzeki. Według doniesień lokalnych mediów, pod wodą znalazło się m.in. rondo Giedroycia. Auta niemal całkowicie zostały zalane. 

W Bielsku-Białej wprowadzono pogotowie przeciwpowodziowe, które zaczęło obowiązywać w niedzielę o godzinie 23:30. Decyzję podjęto w związku ze znacząco wzrastającym poziomem wody w rzece Białej oraz okolicznych potokach. Jak poinformował prezydent miasta, mieszkańcy zagrożonych terenów mogą odbierać worki z piaskiem w dwóch lokalizacjach: przy ul. Lipnickiej 72 i ul. Reksia 6. Straż pożarna najczęściej interweniowała tam, gdzie konieczne było wypompowywanie wody z zalanych ulic i posesji.

W Krakowie doszło do zalania Ronda Mogilskiego. Ilość wody była tak ogromna, że przedostała się ona do jednego z miejskich autobusów. 

Z kolei w Pisarzowicach, na ul. Porzeczkowej, do potoku runął potężny dąb. Jego konar zatarasował koryto, utrudniając swobodny przepływ wody. Strażacy pracują nad usunięciem przeszkody i przywróceniem drożności cieku.

Autor: Mateusz Mol

Źródło: x.com, facebook.com, rmf24.pl, niezalezna.pl
Reklama